Siódemka Miedź Legnica godnie pożegnała się ze swoimi kibicami! W ostatnim domowym meczu sezonu 2025/2026 wygrała 26:25 z Nielbą Wągrowiec. Bohaterem naszej drużyny został rozgrywający ostatni mecz w karierze, Adrian Stachurski, który obronił aż 45 procent rzutów!
Takie historie kochają wszyscy. W 2015 roku Adrian Stachurski sięgnął w barwach naszego klubu po tytuł wicemistrza Polski juniorów. Potem, przez dziesięć kolejnych sezonów występował w bramce Siódemki Miedź w I lidze i Lidze Centralnej. 30-letni bramkarz podjął decyzję o zakończeniu kariery i skoncentrowaniu się wyłącznie na trenerce (od dwóch lat prowadzi najmłodsze drużyny Siódemki). Sobotni mecz z Nielbą był jego ostatnim w karierze. I trzeba przyznać, że pożegnanie wypadło okazale!
::news{"type":"see-also","item":"127728"}
Stachurski rozpoczął w bramce od pierwszego gwizdka i od razu zaczął swój show – radził sobie świetnie zarówno z rzutami z drugiej linii, z koła, jak i ze skrzydła. Jego postawa nakręcała nasz zespół, który mimo że miał spore problemy w ataku, to jednak konsekwentnie budował przewagę. W 19 min. urosła ona już do czterech bramek (10:6). Pod koniec pierwszej połowy przytrafił się nam jednak przestój i goście zbliżyli się na dystans jednego trafienia (13:12).
Po przerwie dosyć szybko udało się odbudować przewagę – w 38 min. wygrywaliśmy 18:15 i wydawało się, że mecz mamy pod kontrolą. Wtedy jednak coś w naszej grze się zacięło. Nielba rzuciła cztery bramki z rzędu i w 44 min. wyszła na prowadzenie 20:18. W końcówce spotkania podopieczni trenera Tomasza Górecznego wrzucili jednak wyższy bieg wracając do dobrego grania, zarówno w obronie, jak i ataku.
W 54 min. Nielba wygrywała 24:22, ale potem na parkiecie dominowała już Siódemka. Bramkę znów przymurował Stachurski, któremu pomagała szczelna obrona, a w ataku wróciła skuteczność. Po bramkach Karola Puta, Ramona Oliveiry, Karola Skawińskiego i Wiktora Pacuły na 30 sekund przed końcem meczu wygrywaliśmy 26:24 i publiczność mogła zacząć fetować zwycięstwo. Goście byli już w stanie jedynie przypudrować końcowy rezultat. Nielba w Legnicy przegrała, choć świetne zawody rozegrali Łukasz Gierak (11 bramek) oraz bramkarz Mateusz Syga. Warto też odnotować, że w sobotnim meczu w składzie Siódemki Miedź zabrakło kontuzjowanych, Kacpra Majewskiego i Oliwiera Wojsy.
Siódemka Miedź, która od kilku dni jest już pewna utrzymania w Lidze Centralnej, sezon zakończy wyjazdowym meczem z AZS AWF Biała Podlaska (sobota 9 maja, godz. 17:00). W końcowej tabeli przypadnie jej 10. lub 9. lokata (jeśli wygra w Białej Podlaskiej, a Nielba przegra u siebie z Gwardią Koszalin).
Po sobotnich spotkaniach znamy już obu spadkowiczów. Do ligi regionalnej zdegradowane zostały AZS UW Warszawa i Energa Gwardia Koszalin. W barażach (z wicemistrzem turnieju mistrzów lig regionalnych) o utrzymanie walczyć będzie Anilana Łódź.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24629"}
SIÓDEMKA MIEDŹ LEGNICA – NIELBA WĄGROWIEC 26:25 (13:12)
SIÓDEMKA: Stachurski, Lobchuk, Śliwiński – Skawiński 3, Oliveira 4 (1), Witkowski, Król 5, Kużdeba 2 (2), Stańko 2, Put 4, Łukawski 2 (1), Przybylak 3, Pacuła 1. Karne: 6/4. Kary: 2 min.
NIELBA: Syga, Burzawa, Kwasiborski – Białowąs, Gąsiorek, Gierak 11 (6), Burtan 2, Mendela 1, Kędzierski 4, Kelm 2, Sondej 1, Liske 2, Kapela 2, Kowalewski. Karne: 6/6. Kary: 10 min. Czerwona kartka: Białowąs.
PRZEBIEG MECZU: 2:2 (5), 5:3 (10), 8:5 (15), 10:7 (20), 11:10 (25), 13:12 (30), 16:15 (35), 18:16 (40), 19:20 (45), 20:22 (50), 22:24 (55), 26:25 (60).
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz