Sport Legnica - Aktualności i Wydarzenia Sportowe z Powiatu Legnickiego i Regionu

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

To nie medale były najważniejsze. Gruszka Cup po raz kolejny zamienił boiska w rodzinne święto sportu

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 08:59, 14.06.2026 Aktualizacja: 07:43, 14.06.2026
Skomentuj Boiska pełne rodzin. Takiego widoku chcieli organizatorzy Gruszka Cup Gruszka Cup (Wojciech Obremski lca.pl)

Blisko 50 drużyn i całe rodziny spotkały się na boiskach w Kunicach

 

Do tegorocznej edycji Gruszka Cup zgłosiło się blisko 50 drużyn, które wystartowały w czterech kategoriach. Oprócz kategorii męskiej i żeńskiej organizatorzy przygotowali także rozgrywki rodzinne dla dzieci do 12. oraz do 18. roku życia.

 

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"25148"}

 

To właśnie kategorie rodzinne cieszyły się największym zainteresowaniem. Od początku ideą wydarzenia było bowiem stworzenie miejsca, w którym rodzice i dzieci mogą aktywnie spędzić czas razem, z dala od codziennych obowiązków.

Od początku ten turniej miał w zamyśle spędzanie czasu rodzinnie, poświęcania troszkę tego czasu dla dzieci, dla siebie tak naprawdę, którego nam na co dzień brakuje - mówi Jacek Kiełb.

Turniej jest efektem wieloletniej współpracy Jacka Kiełba z Piotrem Gruszką, jednym z najbardziej utytułowanych polskich siatkarzy. Jak podkreśla organizator, znajomość i wspólne działania trwają już od dwunastu lat, a sama impreza doczekała się właśnie jedenastej edycji.

Generalnie sport to jest zabawa. Profesjonalny nawet też ma sprawiać przyjemność. Oczywiście wyniki pomagają, ale tu w naszej imprezie chodzi głównie o to, aby proponować zdrowy tryb życia, spędzanie czasu wolnego na świeżym powietrzu poprzez siatkówkę - podkreśla Jacek Kiełb.

 

Największą wygraną okazał się wspólnie spędzony czas

 

 

Choć uczestnicy walczyli o zwycięstwa na boiskach, organizatorzy zgodnie podkreślają, że w Gruszka Cup wynik schodzi na dalszy plan. Najważniejsze są relacje, wspólne emocje i możliwość spędzenia kilku godzin razem.

Walczą o to, żeby wygrać. Ale nie przez wynik i miejsce, tylko po to, żeby spędzić tutaj czas. To jest ich wygrana. Jak patrzę na rodziców z dziećmi, z córkami, z synami, którzy grają, dziadkowie czasami, to jest największa wygrana. Miejsce zajęte, to już jest drugoplanowa sytuacja - dodaje Jacek Kiełb.

Taka idea przyświecała organizatorom od samego początku. Gruszka Cup miał zachęcać dzieci i młodzież do aktywności fizycznej oraz pokazywać, że wolny czas można spędzać inaczej niż przed ekranem telefonu czy komputera. Dlatego oprócz meczów przygotowano również dodatkowe atrakcje dla najmłodszych, strefę rekreacyjną oraz poczęstunek dla uczestników.

Patrząc na frekwencję i zainteresowanie wydarzeniem, można odnieść wrażenie, że ten cel po raz kolejny udało się osiągnąć. Na boiskach nie brakowało uśmiechów, sportowych emocji i rodzin, które wspólnie przeżywały każdy zdobyty punkt. To właśnie dlatego Gruszka Cup od jedenastu lat przyciąga, tym razem już nie do Legnicy a do Kunic, kolejne pokolenia uczestników.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%