::photoreport{"type":"check-for-article","item":"22359"}
Pierwszy Piknik Sąsiedzki pod legnicką Wieżą Ciśnień już za nami i wszystko wskazuje na to, że będzie co wspominać. W niedzielne popołudnie kilkadziesiąt osób, mieszkańców pobliskich ulic, rodzin z dziećmi, znajomych i nieznajomych, spotkało się, żeby po prostu pobyć razem. Bez pośpiechu, bez barier, za to z masą śmiechu, rozmów i dziecięcej radości. A wszystko to dzięki Katarzynie Odrowskiej, która była sprawczynią i sercem tej sąsiedzkiej imprezy.

W czasach kiedy zbyt często mijamy się w windzie bez słowa i nawet nie wiemy jak mają na imię nasi sąsiedzi, takie spotkania naprawdę mają sens. Piknik pod Wieżą Ciśnień pokazał, że potrzeba wspólnoty wciąż jest silna. Wystarczy dać jej przestrzeń. A ta została wykorzystana znakomicie. Można było nauczyć się podstaw pierwszej pomocy, posłuchać kolejowej legendy o Panu Gwizdku z wieży, wziąć udział w rodzinnej grze terenowej albo stworzyć własną motankę podczas warsztatów plastycznych.
Nie zabrakło też muzyki. Justyna Pulikowska oczarowała publiczność koncertem na żywo, a gdy zapadł wieczór rozpoczęła się potańcówka. Dzieci szalały przy zmywalnych tatuażach, dorośli rozmawiali na kocykach, jedli domowe ciasta i wymieniali się uśmiechami. To dopiero pierwszy piknik z planowanego cyklu, ale już wiadomo że sąsiedzi czekają na kolejne. Bo czasem wystarczy jedno wspólne popołudnie żeby poczuć że nie jesteśmy sobie obcy.
Właśnie w taki14:38, 24.06.2025
sposób buduje się międzyludzkie więzi - na szczeblu lokalnym; osiedla, ulicy, podwórka. Brawo, pani Kasiu!🙂
kilka osób było16:22, 24.06.2025
jaka reklama taka frekwencja
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Głosuj na kandydatów niezależnych
Taaak... Pan Wojtek? To chyba ten co na słynnym zdjęciu w Lubinie z tymi drzwiami z kolegami biegnie. Tylko jak on to zrobił... to zdjęcie? Hmm... jednocześnie biegł... ciekawe. Aha... no i ile on miał wtedy lat ? Ciekawe...
HM
19:12, 2026-06-06
Głosuj na kandydatów niezależnych
Ten Obremski już od 30 lar się przewija. Co to za pajac?
00009
16:58, 2026-06-06
Rok temu była interwencja, teraz problem wraca
Jako lewicowiec (zaimki: one, oni, ono) jestem przeciwny cierpieniu jęczmienia. Jego tak samo boli jak pieska! dajcie żyć jęczmieniowi! Proponuję pikietę w obronie życia pod urzędem miasta, jutro o szóstej.
MamWorekPomarszczony
13:34, 2026-06-06
Dostawczak dachował pod Kostomłotami
banderowskie scierwo ukrainski smiec
c4rtg5yhv
13:22, 2026-06-06