Warsztaty rękodzielnicze, wymienialnik rzeczy i rozmowy o zdrowiu psychicznym przyciągnęły mieszkańców w niedzielę do Spółdzielczego Domu Kultury „Atrium”. Trzecia edycja pikniku „EKOnastawieni” odbyła się w przestrzeniach placówki i połączyła działania ekologiczne z sąsiedzkim spotkaniem. Uczestnicy mogli nie tylko zobaczyć, ale przede wszystkim zrobić coś własnymi rękami i spędzić czas w mniej oczywisty sposób, niż przed ekranem telewizora czy komputera.

Na miejscu przygotowano szeroki program zajęć, w których liczyło się działanie. Powstawały ekologiczne torby, biżuteria, ozdoby ceramiczne, kolaże roślinne i malowane kamienie, które później trafiały w różne miejsca miasta. Obok działał wymienialnik rzeczy, gdzie ubrania, książki i rośliny dostawały drugie życie. Nie zabrakło też rozmów o zdrowiu i codziennym funkcjonowaniu, a uczestnicy mogli porozmawiać z psycholożkami o profilaktyce i równowadze w życiu.
Spędzamy Miło Niedzielę na pikniku „EKOnastawieni”, pikniku ekologicznym na Piekarach. Oprócz tego w dniu dzisiejszym odbywają się różnorodne warsztaty, od wymieniania się roślinami po warsztaty majsterkowania z Castoramą, po malarstwo na ekotorbach, malarstwo na szkle, wykonywanie ceramicznych ozdób, wykonywanie biżuterii, lalki motanki, czyli słowiańskie lalki, malarstwo na kamieniach, które później możemy zostawić w dowolnym miejscu Legnicy, wykonywanie roślinnych kolaży z suszonych kwiatów, a także spotkanie z Fundacją Raduga i z Fundacją Centrum Terapii i Rozwoju, które mówią nam o profilaktyce prozdrowotnej i dotyczącej uzależnień – mówi Marta Grzesik, szefowa SDK Atrium.

Piknik pokazał, że ekologiczne podejście nie musi oznaczać wielkich zmian. Wystarczy wykorzystać to, co już jest pod ręką, nadać przedmiotom nowe życie i spędzić czas razem.
Naszym celem jest aktywizacja sąsiedzka mieszkańców, wspólne spędzanie czasu, pokazanie, że nie tylko możemy siedzieć przed telewizorem czy przy stole, ale możemy twórczo się wyżyć z duchem ekologicznym. Możemy zobaczyć jak różne przedmioty można przetwarzać, możemy dzielić się tym co mamy, czyli właśnie tym co zalega nawet w naszej szafie, odzieżą, roślinami. Przekazujemy dobre nawyki, dobre praktyki i miło spędzamy czas – podkreśla Marta Grzesik-Studzińska.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24522"}
Niezwykle ciekawe było stoisko projektu „Noś historię”, na którym można było zobaczyć damskie ubrania mające nawet 70–80 lat, w tym bluzkę z końca XIX wieku, która mimo upływu czasu wyglądała bardzo współcześnie, a także replikę stroju z lat dwudziestych wykonaną z materiału z epoki. Kolekcja pokazywała, jak zmieniała się moda i jak dawne kroje oraz tkaniny mogą odnajdywać się również dziś. Uczestniczki mogły przymierzyć wybrane elementy garderoby, zrobić sobie zdjęcia i sprawdzić, jak prezentują się w stylizacjach sprzed dekad, przenosząc się na chwilę w inny czas i konfrontując historię z własnym stylem. Część ubrań została uszyta ręcznie według dawnych technik, co podkreślało ich charakter i sposób wykonania. Całość wpisywała się w ideę nadawania rzeczom drugiego życia i pokazywała, że odzież z przeszłości może wracać do codziennego użytku i funkcjonować we współczesnych zestawieniach.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się warsztaty majsterkowania, podczas których najmłodsi tworzyli drewniane konstrukcje i uczyli się pracy manualnej.
Majsterkowanie, które od lat jest organizowane przez Castoramę, rozwija kreatywność dzieci w pełnym tego słowa znaczeniu. Dzisiaj robimy coś niezwykłego, czyli ekologiczne ciuchcie, całkowicie z drewna. Dzieci poznają, jak mogą coś zbudować od podstaw. To znak, że nie tylko komputer, telefon czy aplikacje do oglądania, ale też inne formy spędzania czasu są dla nich ważne. To bardzo ważne, żeby rozwijały swoją kreatywność. Wszystko, co jest tutaj robione, to rękodzieło, i wszystko jest odkładane, za chwilę ciuchcie wyschną i później zostaną przekazane w ręce najmłodszych – mówi przedstawiciel Castoramy.
Spotkanie na Piekarach pokazało, że proste działania mogą łączyć ludzi i budować relacje w najbliższym otoczeniu. Uczestnicy wychodzili nie tylko z własnoręcznie wykonanymi przedmiotami, ale też z pomysłami na to, jak w codziennym życiu wprowadzać bardziej świadome nawyki i spędzać czas razem, a nie osobno. Działania realizowane przez Spółdzielczy Dom Kultury "Atrium", i Spółdzielnię Mieszkaniową "Piekary" odbyły się przy wsparciu finansowym Urzędu Miasta Legnicy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz