Kultura i rozrywka - Cała legnicka kultura i rozrywka w jednym miejscu | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Takiego koncertu Spiżarnia dawno nie słyszała. Zeppelinians zagrali Led Zeppelin tak, że publiczność miała ciarki

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 12:59, 25.05.2026 Aktualizacja: 11:26, 25.05.2026
Skomentuj Fani Led Zeppelin dostali w Spiżarni dokładnie to, na co czekali Maksymilian Max Kwapień- Zeppelinians (Wojciech Obremski lca.pl)

„Wszyscy mówili, że tego się nie robi”. A oni i tak weszli na scenę

 

 

Nie udają Led Zeppelin na siłę. Zamiast kopiować legendę, próbują oddać emocje, energię i klimat zespołu, którego muzyką żyją od lat. Muzycy Zeppelinians przed koncertem w Spiżarni opowiadali o ogromnej tremie, fanach grożących „konsekwencjami”, jeśli źle zagrają, i o tym, dlaczego utwory Zeppelinów wciąż wywołują ciarki. W rozmowie nie brakowało też anegdot, śmiechu i szczerych wyznań o tym, które kawałki są dla nich najtrudniejsze i które kochają najbardziej.

Muzycy Zeppelinians doskonale wiedzieli, że sięgają po repertuar niemal nietykalny. Led Zeppelin dla wielu fanów to muzyczna świętość, dlatego od początku słyszeli, że tych utworów po prostu nie powinno się ruszać.

Jak chcieliśmy to zrobić i szukaliśmy wokalisty, to wszyscy mówili, że tego się nie robi. Tego się nie tyka. Bo tego się nie da dobrze zagrać i zaśpiewać – opowiadają członkowie zespołu.

Pierwsze koncerty były dla nich ogromnym stresem. Nie wiedzieli, jak publiczność przyjmie ludzi, którzy odważyli się zmierzyć z legendą rocka.

Obawialiśmy się, jak nas przyjmą, bo to było dla nas ogromne wyzwanie muzyczne. Te utwory nie są łatwe. To trzeba poczuć i naprawdę włożyć w to serce – mówią muzycy.

Jeden z pierwszych koncertów zapamiętali szczególnie mocno.

Była taka sytuacja, że facet przyjechał specjalnie z Białegostoku i powiedział nam przed koncertem, że jak źle zagramy, to będą konsekwencje. Na szczęście po koncercie przyszedł i pogratulował, że daliśmy radę – wspominają ze śmiechem członkowie kapeli.

Wokalista przyznaje, że nie wiedział, czy podoła utworom Roberta Planta

 

 

Największa presja od początku ciążyła chyba na wokaliście zespołu. Maksymilian Kwapień, którego fani po prostu nazywają Maxem, sam przyznaje, że kiedy dołączał do Zeppelinians, miał ogromne wątpliwości, czy poradzi sobie z repertuarem Roberta Planta.

Kiedy przyszedłem do zespołu, to sam nie wiedziałem, czy dam radę. Porwałem się trochę na głęboką wodę. Ale po kilku koncertach okazało się, że wyciągam te dźwięki – mówi Max.

Miłość do Led Zeppelin pojawiła się u niego dużo wcześniej.

Zeppelinów kocham od zawsze. Potrafiłem przez dwa miesiące słuchać tylko ich. Jak chłopaki powiedzieli, że wyślą mi listę utworów do przygotowania, to odpowiedziałem, że przecież wszystkie znam – śmieje się wokalista.

Jak przyznaje, największym błędem na początku było zbyt mocne forsowanie głosu.

Przez długi czas za bardzo próbowałem śpiewać jak Plant. Musiałem nauczyć się odpuszczać. Dopiero wtedy zaczęło to brzmieć bardziej naturalnie i mniej sforsowane – dodaje Max.

„Kashmir” potrafi zakręcić w głowie nawet wokaliście

 

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24857"}

 

Muzycy nie ukrywają, że część utworów Led Zeppelin nadal jest dla nich ogromnym wyzwaniem technicznym.

Jest taki jeden długi dźwięk w „Kashmirze”, po którym często kręci mi się w głowie. Jak skończę, to muszę chwilę odsapnąć – opowiada Max.

Padły też inne tytuły, które potrafią dać w kość na scenie. Wśród nich między innymi „Four Sticks” czy „Since I’ve Been Loving You”.

Igor Augustynowicz, perkusista zespołu, nie ukrywa natomiast, że od dziecka fascynował go John Bonham.

Głównie za brzmienie. Za wielkie bębny i to uderzenie. Jak się słucha tego od małego, to po prostu wchodzi w krew. Dla mnie to wzór wszystkich perkusistów – podkreśla Igor.

Każdy z nich ma swój ukochany utwór Zeppelinów. I nie chodzi o „Stairway to Heaven”

Podczas rozmowy muzycy zdradzili też, które utwory Led Zeppelin są dla nich najważniejsze. Co ciekawe, praktycznie nikt nie wskazał „Stairway to Heaven”.

Max przyznał, że najbardziej kocha bardziej klimatyczne i emocjonalne kompozycje.

Wśród jego ulubionych utworów znalazły się „Going to California” oraz „Since I’ve Been Loving You”. Padł też tytuł „Ten Years Gone”, który dla jednego z muzyków okazał się początkiem prawdziwej fascynacji twórczością Led Zeppelin.

Perkusista Igor Augustynowicz bez chwili zastanowienia postawił natomiast na „Moby Dicka”, czyli numer najmocniej związany z legendarnym Johnem Bonhamem. Podczas koncertu usłyszeliśmy, jak mocno inspiruje go styl słynnego perkusisty Zeppelinów.

A „Stairway to Heaven”?

To jest utwór wszech czasów, ale trochę już wyżyłowany. Wszyscy od razu kojarzą z nim Led Zeppelin, a przecież ta kapela ma dużo więcej genialnych numerów – powiedział basista Tomasz Nowik.

Zeppelinians to polski zespół, który od lat zachwyca fanów klasycznego rocka i jest uznawany za jedną z najlepszych grup wykonujących muzykę Led Zeppelin. Pięciu doświadczonych muzyków z ogromną pasją i szacunkiem sięga po utwory legendarnej brytyjskiej kapeli, której w oryginalnym składzie publiczność nigdy więcej nie zobaczy już na scenie.

Za brzmienie Zeppelinians odpowiada pięciu muzyków, którzy od lat żyją klasycznym rockiem i muzyką Led Zeppelin. Na scenie publiczność ogląda charyzmatycznego wokalistę Maksymiliana Kwapienia, finalistę 9. edycji „The Voice of Poland”, gitarzystę Piotra Augustynowicza, basistę Tomasza Nowika, klawiszowca Michała Mantaja oraz perkusistę Igora Augustynowicza, którego fascynację Johnem Bonhamem słychać praktycznie w każdym utworze.

Przyszły rok będzie dla grupy szczególny, bo muzycy będą świętować jubileusz 10-lecia działalności. W miniony piątek kapela zachwyciła fanów „Zeppelinów” w Sali Koncertowej Spiżarnia. Już w sierpniu ponownie spotkają się z publicznością podczas Święta Ceramiki w Bolesławcu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%