Wystawy i happeningi, a wszystko w tonacjach różowej i srebrnej, tak wyglądała kulminacja kolejnej już, 32 edycji Legnickiego Festiwalu SREBRO 2011, w tym 20 Międzynarodowego Konkursu Sztuki Złotniczej SEXY.

Podczas tegorocznego festiwalu odbywa się 16 wystaw, na których znalazło się łącznie ok. 1100 prac ponad 260 artystów. Oprócz tego kilka happeningów, otwarta dyskusja o biżuterii współczesnej, sztuce i samym festiwalu. Najważniejszym wydarzeniem festiwalu jest niezmiennie od 20 lat Międzynarodowy Konkurs Sztuki Złotniczej. Temat tegorocznego brzmi SEXY. Uroczystego otwarcia imprezy dokonał Zbigniew Kraska otwierając jednocześnie wystawę prac artystów, którzy nie zakwalifikowali się do finału, czyli tzw. „salonu odrzuconych”, oraz wystawę projektów SEXY plakatów festiwalowych.
W kamienicy „Pod Przepiórczym Koszem” zadebiutowała swoja wystawą łodzianka Michalina Owczarek, która zaprezentowała swoją wiktoriańską kolekcję. Michalina jest młodą, dobrze zapowiadającą się artystką. Projektowaniem biżuterii ma zamiar zająć się zawodowo.

- Zajmuję się projektowaniem i wykonaniem biżuterii, nie wyobrażam sobie robienia czegoś innego. – powiedziała Michalina Owczarek. – Czytam książki, oglądam fotografie i wtedy rodzą się pomysły. Dzisiaj prezentuję rzeczy typowo wystawowe, ale robię też biżuterię użytkową. Dzisiejsza wystawa to kolekcja w stylu wiktoriańskim. Owady, których w niej min. użyłam są metaforą społeczeństwa wiktoriańskiego, czyli zepsucia i rozwiązłości. [FOTORELACJA]3302[/FOTORELACJA]
Kolejną wystawą, którą legniczanie mogli podziwiać były „Re – cykle” Mariusza Gliwińskiego, który już drugi raz w ciągu roku gościł w Legnicy. Artysta przywiózł biżuterię, w której wykorzystał obok szlachetnych materiałów przedmioty pochodzące ze …śmietnika.

- Odwiedzam to miejsce, bo jest ono szczególne ze względu na to, że jest zagłębiem miedzi, srebra, złota. – powiedział artysta. – Przywiozłem takie rzeczy, które pochodzą z różnych okresów mojej twórczości. 30 lat zajmuję się złotnictwem i powstały różne kolekcje. Często projektując biżuterię z materiałów szlachetnych, żeby je przełamać czymś bardziej popularny, żeby pokazać jakiś punkt odniesienia, często stosuję elementy pochodzące właśnie ze śmietnika.
Mariusz Gliwiński oprócz biżuterii przywiózł ze sobą kolekcję strojów. Jedno i drugie zaprezentowały na wernisażu piękne legniczanki.
W dniu wczorajszym otwarto też wystawy: „Granice srebrnych przestrzeni. Polska biżuteria II poł. XX w” i „STFZ. Z Archiwum X”
Dziś poznamy sylwetki twórców oraz nazwisko zwycięzcy Międzynarodowego Konkursu Sztuki Złotniczej.