Zawodnicy ze Słowacji, Niemiec i Polski walczą w Legnickim Polu o tytuł najlepszego łucznika międzynarodowych zawodów w łucznictwie konnym „Powrót Czyngis – Chana.

- Będzie to konkurencja łącząca w sobie umiejętności strzelania z łuku podczas jazdy konnej a dodatkowo każdy uczestnik będzie musiał popisać się umiejętnością władania szablą – mówi Krzysztof Strynkowski, pomysłodawca i jeden z organizatorów imprezy. – Ta konkurencja nie była dotychczas nigdzie rozgrywana, po raz pierwszy odbędzie się tutaj.
Nieprzypadkowo zawody odbywające się w Legnickim Polu noszą nazwę „Powrót Czyngis – Chana”.
- To miejsce od dawna powinno wykorzystywać historię wielkiej bitwy z XIII w. znaczącej dla Europy. Tutaj wojska Czyngis – Chana starły się z wojskami chrześcijańskiej Europy, tu poległ Henryk Pobożny – mówi Krzysztof Strynkowski. – To miejsce nosi przecież historyczne piętno i znane jest w Europie jako miejsce starcia polskich wojsk z tatarskimi.
Po zakończeniu pierwszego dnia zawodów na placu przy Alei Lipowej odbędzie się zabawa pod chmurką. Organizatorzy zadbali również o catering, można więc zjeść coś dobrego i napić się dla ochłody. Dwudniowa impreza zakończy się w niedzielę dekoracją najlepszych łuczników, którzy za rok najprawdopodobniej znów powrócą do Legnickiego Pola.
::video{"type":"single","item":"32"}


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz