Ponad pół tysiąca mieszkańców gminy Ruja świętowało dożynki na boisku w Tyńcu Legnickim. Tym razem pogoda była łaskawa i nie pokrzyżowała mieszkańcom gminy zabawy.
Pogoda tym razem była bardziej łaskawa niż przed rokiem, kiedy to po ulewnym deszczu boisko w Tyńcu Legnickim wręcz pływało w wodzie. Poranny deszcz sprawił jednak, że wójt zapobiegawczo wyposażył swoje pracownice w służbowe kalosze. Sam wójt po części oficjalnej również wystąpił w bardzo nietypowym stroju.

Oprócz konkurencji sportowych nie zabrakło związanych typowo z rolnictwem. Przedstawiciele wsi rywalizowali w ubijaniu masła na czas, wybrano także najpiękniejszy wieniec dożynkowy. Wiele uciechy mieli także najmłodsi uczestnicy imprezy. Przygotowano dla nich darmową zabawę na dmuchańcach, zaproszono na scenę, na której, ku uciesze dorosłych dawały popis swoim umiejętnościom.
::video{"type":"single","item":"137"}
Zabawa była doskonała mimo, iż żniwa nie do końca były takie jak by sobie życzyli rolnicy. - Rok jest bardzo trudny, ponieważ rolnicy ponieśli straty – mówił Robert Chruściel. – Niektórym wymarzło nawet w 80 procent zbóż ozimych i nie wszystkie zboża jare obrodziły tak jak byśmy chcieli. Najważniejsze jest jednak to, że mogliśmy coś zebrać i z tego należy się cieszyć.
Mieszkańcy gminy Ruja dawali upust radości bawiąc się wspólnie do późnego wieczora. [FOTORELACJA]5104[/FOTORELACJA]


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz