Głośno, ciasno i gorąco było w piątek w legnickiej Spiżarni. Na scenie Acid Drinkers, przed sceną tłumy fanów. Wszyscy razem tworzyli doskonałą symbiozę. Supportem był Anastasis.


Tegoroczny występ podobnie jak cała trasa koncertowa Acid Drinkers przebiegał pod hasłem „Black is my colour”. Ze sceny zabrzmiały utwory z najnowszej płyty, usłyszeliśmy jednak i covery i utwory sprzed dwudziestu kilku lat. Był to więc swoisty przegląd twórczości Kwasożłopów.
Czy się podobało? Oj tak! Widać było, że energia faktycznie płynie w obie strony. Widać było „I love Legnica” i „I love Acid Drinkers”. Titus ma doskonały kontakt z publicznością i potrafi rozgrzać emocje nawet sympatycznym mesdames et messieurs … i nap….lał na głośne i wyraźne życzenie swoich fanów. I do następnego razu Acid Drinkers.



Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz