Piłą motorową i siekierą wycięli w tafli lodu przerębel, zrobili krótką rozgrzewkę, rozebrali się i zanurzyli w lodowatej wodzie kunickiego jeziora. Tym razem na kąpiel odważyło się piętnaście osób.

- Kiedy tydzień temu się kąpałem Dawid tylko patrzył, później okazało się, że też chce spróbować - mów tata Dawida. - Mój syn od sześciu lat trenuje piłkę nożną w legnickiej Miedziance, więc sport nie jest mu obcy.
Dawid przed wejściem do wody wykonał prawdziwie sportową rozgrzewkę, podobnie jak pozostali panowie i dwie panie, które także postanowiły wykąpać się w Jeziorze Kunickim.
- Już dawno chciałam spróbować ale nie było okazji, kiedy na Facebooku przeczytałam, że są w Legnicy morsy wiedziałam, że to zrobię - mówi Anna Butrym. - Nie trenowałam ani nie hartowałam się, raczej przygotowywałam się psychicznie jak do jakiegoś egzaminu.
Kiedy Anna wskakiwała do wody na brzegu stał jej kilkuletni syn i inni członkowie rodziny. Wszystkim pozostałym morsom także sekundowali najbliżsi i przyjaciele. Wielu z nich postanowiło, że za tydzień nie pozostaną już na brzegu.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7637"}
Legnickich Morsów do uprawiania tego nietypowego sportu namówił Andrzej „MorsKot” Kot, który kilka miesięcy temu zamieszkał w Legnicy. Sam „morsuje” już od trzech lat, i jak twierdzi czuje się doskonale, a choroby się go nie imają.
Legnickie Morsy skrzykują się na Facebooku. Kąpią się co tydzień w Kunicach na terenie ośrodka WOPR. W planach jest już sformalizowanie organizacji, opracowują logo, które pojawi się na czapeczkach, koszulkach i polarach. Niedługo będziemy więc spotykać ich nie tylko nad wodą, ale i na ulicach miasta. Morsy szukają też sponsora, który ich wesprze.


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miasto chce 850 tys. zł za dawną izbę wytrzeźwień
Czy ty, analfabeto, zdajesz sobie sprawę, jakim głąbem jesteś? Przerasta cię napisanie, choć jednego zdania poprawnie! Napisz - Ala ma kota, ale bez jednego błędu. Dasz radę? Ha ha ha!
Do ......
04:36, 2026-06-09
Głosuj na kandydatów niezależnych
Wybiorą 15 osób którym zapłacą ponad 30 tysięcy złotych rocznie za zasiadanie w radzie. Będą całą piętnastką kosztować więcej niż pensja Prezesa. Czy taka funkcja nie powinna być społeczna?
Gospodarna
23:00, 2026-06-08
Miasto chce 850 tys. zł za dawną izbę wytrzeźwień
W ramach działalności usługowej , to ja bym tam otworzył prywatna Izbę Wytrzeźwień . Powodzenie gwarantowane . Policja i Straż Miejska zamiast na SOR , to do mnie klientów by dowoziła .🤣
A.M
22:28, 2026-06-08
Jutro bez prądu. Sprawdź, czy Cię to dotyczy
Nie ma prądu to nie ma co robić. Macie jakiś tam pomysł co robić jak nie będzie prądu ?
ale co robić
22:00, 2026-06-08