Przebiegli ponad trzy tysiące kilometrów. Sponsorzy zapłacili za każdy z nich. Pieniądze zebrane podczas biegu trafią na konto Beaty Radomskiej, która od kilku miesięcy walczy z rakiem.


-O tym, że mam nowotwór dowiedziałam się dwa miesiące po urodzeniu Natalki. Już w czasie ciąży zauważyłam zgrubienie pod kolanem, ale myślałam, że to stara kontuzja, która się odnowiła – opowiada Beata Radomska. - Po porodzie zrobiono mi RTG, który wykazał nowotwór kości. Zaczęła się walka. Usłyszałam od lekarza, że nogę trzeba amputować, ale postanowiłam walczyć o nią i o zdrowie.[FOTORELACJA]8892[/FOTORELACJA]
Beata pytała o zdanie wielu lekarzy, w końcu profesor jednej z austriackich klinik powiedział, że noga jest do uratowania. -Potrzebne są tylko pieniądze, duże pieniądze na operację – mówi Beata. -Moja rodzina i ja nie jesteśmy w stanie wyłożyć 40 tys euro. Na szczęście mam wielu przyjaciół, o wielu więcej niż myślałam. Pomagają mi ludzie, których nie znam i szczerze, z całego serca chcę im podziękować.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz