Na scenie na Nowym Świecie trwają próby sztuki „Car Samozwaniec, czyli polskie na Moskwie gody” Adolfa Nowaczyńskiego w reżyserii Jacka Głomba. Premiera w spektaklu już w niedzielę 30 sierpnia.


Adekwatnie do miejsca w skórzane fartuchy ubrani są aktorzy, uzbrojeni w długie rzeźnickie noże. Ma być dużo ognia i wody, spodziewać się więc można, że będzie niezła „rzeźnia”. Równie zaskakująca jak cały spektakl ma być scena śmierci głównego bohaterea, którego gra młody legnicki aktor Albert Pyśk.
„Car Samozwaniec” to powrót Legnicy końca lat 90., kiedy teatr wystawiał „Hamleta” i „Koriolana”. Legnicka scena chce spektaklem przypomnieć starszym widzom dawną formę teatru i pokazać młodym oblicze, którego jeszcze nie wdzieli. - Chcemy wrócić do naszej dawnej żywiołowości, emocji i ekspresji. Między innymi poprzez udział Kormoranów, muzykę na żywo, środki, których używamy oraz wybór miejsca– dodaje Jacek Głomb. - To kolejny spektakl z gatunku tych, które nie mogłyby powstać w normalnych warunkach scenicznych.
Sztuka realizowana jest ze środków własnych i dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach Konkursu "Klasyka Żywa", zorganizowanego przez MKiDN oraz Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego. We wrześniu lub październiku zobaczy go jury konkursowe.
“Car Samozwaniec, czyli polskie na Moskwie gody” w adaptacji Roberta Urbańskiego, reżyserii Jacka Głomba, ze scenografią i kostiumami Małgorzaty Bulandy, wykonywaną na żywo i na scenie muzyką Kormoranów oraz z ruchem scenicznym Witolda Jurewicza będzie od niedzieli 30 sierpnia grany na legnickiej Scenie na Nowym Świecie. [FOTORELACJA]10083[/FOTORELACJA]

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Namalowała morze i zachwyciła za granicą
Niemożliwie idealne!
Ewa
23:19, 2026-07-01
Młody obrotowy z nowym kontraktem
Same wspaniałe wieści. Sukces! prezesa, menadżera itp., polegający na przedłużeniu umowy z kontuzjowanym zawodnikiem albo powrót niechcianego zawodnika w Szczecinie uważa się za sukcesy! Albo przedłużenie umowy z Oliveirą. A może tak by ktoś napisał gdzie są Mazur, Wychowaniec, Grozdek, Czarnecki, Wojtala i inni, którzy odeszli w ciągu 2-3 ostatnich lat ? Nawet młodego nie potrafili zatrzymać. Wolał pójść do zapyziałego Ciechanowa, gdzieś na Kurpiach.
JP7
22:49, 2026-07-01
Erasmusowa przygoda w Hiszpanii
Ciekawe, ile panienek przywiezie z EROzmusa beżowych berbeci po ubogaceniu...
Beżowy
19:40, 2026-07-01
Ruszył proces Raczyński kontra Onet i TVN
Mówi jak jest.
ójni
18:57, 2026-07-01