Prezentacją kart kalendarza i obrazów Jarosława Jaśnikowskiego zainaugurowany został projekt „Magiczna Legnica”. Odsłonięty też został obraz „Legnica”. Dzieło czwórki artystów magicznego realizmu.


Legnica zachwyca, to niezaprzeczalny fakt. Zachwyca turystów i gości, którzy do niej zaglądają. Zachwyca mnogością zabytków i atmosferą. Legniczanie przyzwyczaili się do tego, że Legnica po prostu jest.
- Dla nas jest to oczywiste, w pogoni za codziennymi sprawami, pochłonięci problemami zawodowymi, rodzinnymi, nie zauważamy tego – dodaje Tadeusz Krzakowski.
- Ja też odwiedzając wiele miejsc naszego miasta odkrywam szczegóły, których przechodząc codziennie, wielu z nas nie zauważa. Także mnie zdarza się zobaczyć takie prozaiczne miejsca jak wejście do klatki schodowej pierwszego napotkanego domu na Tarninowie, gdzie zachwycają wspaniałe sztukaterie, płytki czy witraże, których nie brakuje.
To wszystko tworzy magię miasta, jednak, jak mówi prezydent Krzakowski, jest jeden podstawowy czynnik, który ją tworzy.
- To nie jest magia w dosłownym tego słowa znaczeniu. To wartości, które miasto zawiera, architektura, klimat. Jednak najważniejszą jesteśmy my, mieszkańcy. Legniczanie są wyjątkowi. Nie mówię tego kokieteryjnie. Kto zna nasze miasto, docenia wartość jego mieszkańców. Mamy swój specyficzny styl i charakter. Legnicę żeby poznać trzeba się jej nauczyć. Legniczanie wiedzą o czym mówię - dodaje prezydent.
- Nie ma przesady kiedy mówimy, że Legnica jest magicznym miastem. Wielu gości odwiedzających ją mówi, że ma swój niepowtarzalny klimat i czar. Nam pozostaje wydobywać je wspólnie.
Przed nami wiele przedsięwzięć, które zmaterializują hasło „Magiczna Legnica”. Już w najbliższy piątek w Galerii Piastów odbędzie się magiczna promocja kalendarza miejskiego. Kolejne nadal owiane są tajemnicami, z pewnością jednak będziemy wszyscy świadkami odkrywania ich.[FOTORELACJA]12158[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Znieważał policjanta. Sąd wydał wyrok
Bardzo dobrze, że tych internetowych prymitywów, najpewniej wyznawców PiS-u, Konfy,Korony i Kościoła, sąd zaczyna karać podobnie jak patostreamerów. Może niektórzy z nich nauczą się przestrzegania prawa.
Ron
09:25, 2026-06-12
Dariusz Zawistowski znów pokieruje KRS
Uczciwi to tyrają za ochłapy albo stoją pod mopsem, wyrobniku. Ha ha ha!
Do .....
09:17, 2026-06-12
Dariusz Zawistowski znów pokieruje KRS
Systemy predykcyjne i analityczne są wdrażane w różnych częściach świata: Chiny: Tamtejsze sądownictwo korzysta z tzw. „inteligentnych sądów” (smart courts). Systemy te analizują akta i dowody, weryfikują niespójności w zeznaniach oraz rekomendują sędziom konkretne kwalifikacje prawne i wymiary kar. Popularne platformy to m.in. systemy Shengzhe oraz Little Judge Bao. Stany Zjednoczone: Powszechnie wykorzystuje się algorytmy szacujące ryzyko recydywy (np. system COMPAS). Ich wyniki mają doradzać sędziom, na przykład przy ustalaniu wysokości kaucji lub określaniu długości wyroku, jednak decyzja zawsze należy do człowieka. Estonia: Kraj ten eksperymentuje z koncepcją użycia cyfrowego asystenta AI do szybkiego rozpatrywania drobnych sporów cywilnych (tzw. "robot sędzia" w mniejszych sprawach o roszczenia) w celu odciążenia ludzkich sędziów. The Open University Unia Europejska: W Europie procesy te reguluje rygorystyczny AI Act, który kwalifikuje systemy sztucznej inteligencji w wymiarze sprawiedliwości jako rozwiązania „wysokiego ryzyka”. Wymaga to zachowania pełnego nadzoru człowieka. W Polsce też pewnie pojawi się bo zmiany nawet jeśli nie sa potrzebne i tak się dostosują do reszty świata.
sztuczna int.
09:12, 2026-06-12
LSM! Głosuj na kandydatów niezależnych
Bardzo rażące w mojej ocenie jest stanowisko tegoż tu portalu LCA. Od wielu dni daje on mega poparcie kilku konkretnym osobom pod hasłami "Niezależnym dajmy szansę" - czy coś w tym klimacie. Z tego co słyszałam jest ponad 40 stu kandydatów a o nich cisza! Portal buduje tu wizerunek dobrej zmiany, wykopania starego sugerując stale jedyny ICH poparciem kierowany słuszny wybór. To przyjmuje formę stronniczości medialnej lub agitacji wyborczej pod przykrywką informacyjna. Tyle w temacie!
Piątek
09:06, 2026-06-12