Pod znakiem dobrej zabawy stała sobota na Osiedlu Asnyka. Legnicka Spółdzielnia Mieszkaniowa i klub mieszkańców „Agatka”, po raz kolejny zorganizowały rodzinny piknik ekologiczny.

Społeczność Osiedla Asnyka jest aktywna, swoją energię w sobotni poranek przełożyła na kilometry w Lasku Złotoryjskim, gdzie odbył się rodzinny eko bieg.[FOTORELACJA]14338[/FOTORELACJA][FOTORELACJA]14336[/FOTORELACJA]


Anonimowy Gość02:00, 27.05.2018
Tak słabo przygotowanego biegu o tej porze roku, to już dawno nie widziałem.
- brak zabezpieczenia medycznego
- brak stanowisk z wodą
- zła kategoria zawodów. Bieg powinien być zakwalifikowany jako bieg przełajowy
- organizatorzy nie przygotowani do przedsięwzięcia i wiele innych mniejszych bolączek. Ogólnie słabo.
Anonimowy Gość12:00, 28.05.2018
"Galerię dodano: 2018-05-26 15:05"
Zaraz po tym jak ekipy zdjęciowe odjechały impreza zaczęła się zwijać mimo, że na plakatach szumnie ogłaszano dobrą zabawę do 17...
Anonimowy Gość04:00, 29.05.2018
[quote="Gość"]Tak słabo przygotowanego biegu o tej porze roku, to już dawno nie widziałem.
- brak zabezpieczenia medycznego
- brak stanowisk z wodą
- zła kategoria zawodów. Bieg powinien być zakwalifikowany jako bieg przełajowy
- organizatorzy nie przygotowani do przedsięwzięcia i wiele innych mniejszych bolączek. Ogólnie słabo.[/quote]
Jak nie podobał ci się bieg to trzeba było nie startować - najpierw poczytać regulamin, zapoznać się z trasą (były dwa treningi) i jak się nie podoba nie brać udziału. A co do zabezpiecznia medycznego - to skąd wiesz czy nie było tam medyka "po cywilu"? Woda .....to nie maraton kolego tylko bieg na 5 km....więc po co ? - widać że się nie znasz tylko krytykujesz. A bieg był przełajowy i bardzo fajny .....sam zorganizuj bieg bo widzę że z ciebie "ekspert". Dzieciaki miały frajdę i my dorośli też.
Anonimowy Gość11:00, 29.05.2018
Bieg nie był zakwalifikowany jako przełajowy. Takiej informacji nie było.
Medyk po cywilu? Zaskakujące podejście. Zapewne po cywilu, także i sprzęt medyczny był. Napisałem medyk, gdyż nie śmiałem napisać karetka. Szanujmy się.
Woda jak najbardziej. W tej temperaturze nie jest potrzebna? Masz rację to nie maraton i maratończyków też nie było.
Było "fajnie" bo się nikomu nic nie stało. Ciekawe co by było gdyby któreś z dzieci uderzyło w kamień, które na ich trasie były rozstawione jako znaczniki okrążenia ledwo wystające z trawy. A gdyby ktoś zasłabł w lesie?
Zresztą co ja tam wiem. Powiem krótko, nie wszyscy dobiegli, gdy zwijano linię start/meta.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz