Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Państwo reaguje na popularny proceder. Właściciele domów zapłacą wysokie kary

Źródło: Rzeczpospolita 10:00, 14.01.2026
3 Fot. Jacek Halicki, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons Fot. Jacek Halicki, CC BY-SA 4.0, via Wikimedia Commons

W wielu miejscowościach domy jednorodzinne zaczęły działać jak noclegownie dla pracowników. Jak opisuje „Rzeczpospolita”, rząd szuka sposobu, by to ukrócić – i rozważa rozwiązania, które mogą oznaczać dotkliwe kary.

Jak informuje „Rzeczpospolita”, w rządzie trwają prace analityczne nad zmianami, które mają ograniczyć zjawisko przerabiania domów jednorodzinnych na miejsca zbiorowego zakwaterowania (tzw. hotele pracownicze).

To temat, który szczególnie mocno wraca w gminach rozwijających się gospodarczo, tam gdzie wokół powstają duże zakłady, magazyny i inwestycje, a zapotrzebowanie na noclegi rośnie szybciej niż oferta mieszkań.

Domy, które zaczęły działać jak noclegownie

Samorządy sygnalizują, że w niektórych domach mieszka naraz wielu lokatorów, co zmienia codzienne funkcjonowanie całej okolicy. Pojawiają się skargi na hałas, wzmożony ruch samochodów, napięcia sąsiedzkie, a do tego dochodzą obawy o bezpieczeństwo, bo budynki nie zawsze są przygotowane na taką liczbę osób.

Mieszkańcy mówią też o spadku wartości nieruchomości – bo dom obok, który w praktyce działa jak kwatera, potrafi zmienić charakter całej ulicy.

Kontrole nie nadążają, a dowody nie zawsze są proste

Według opisu „Rzeczpospolitej” problemem jest nie tylko skala zjawiska, ale też realna skuteczność kontroli. Nadzór budowlany ma ograniczone możliwości działania, bo brakuje ludzi do obsługi spraw, a samo wykazanie, że doszło do formalnej „zmiany sposobu użytkowania”, bywa trudne.

W praktyce nie zawsze da się to łatwo udowodnić wyłącznie na podstawie faktu, że w domu mieszkają osoby inne niż właściciel.

Resort rozwoju rozważa ostrzejsze narzędzia

Z informacji przytaczanych przez dziennik wynika, że Ministerstwo Rozwoju i Technologii rozpatruje zmiany, które mają zwiększyć presję na właścicieli łamiących zasady.

W grze są wyższe sankcje finansowe oraz rozwiązania, które pozwalałyby ponawiać kary do momentu wykonania decyzji, a także doprecyzowanie przepisów tak, by łatwiej było rozstrzygnąć, kiedy dom przestaje pełnić funkcję mieszkalną, a zaczyna działać jak obiekt zbiorowego zakwaterowania.

Co to oznacza dla właścicieli domów?

Jeżeli kierunek zmian zostanie utrzymany, właściciele, którzy dziś działają „na granicy” i liczą na luki w przepisach, mogą wkrótce wejść na teren znacznie większego ryzyka – nie tylko finansowego.

Z drugiej strony samorządy oczekują rozwiązań, które nie będą kończyć się na jednorazowej karze i krótkiej przerwie, po której wszystko wraca do punktu wyjścia.

Na tym etapie to nadal projektowanie rozwiązań, ale sygnał jest czytelny: temat ma zostać domknięty przepisami, a nie samymi apelami.

(Źródło: Rzeczpospolita)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

może żadenmoże żaden

0 0

Wioski obok Legnicy a tam tyle domków. Kto wie ile z nich przerobiono na hotele ???

12:17, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

dziwnedziwne

1 0

Dlaczego coś co wydaje się nie opisane jest nazywane LUKĄ PRAWNĄ ?
To tak jakby ktoś miał kogoś karać że może się obrócić bez powodu i jeszcze coś zobaczy.

12:18, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

rabarbar 76rabarbar 76

0 0

Regulacje,przepisy na wszystko,zakazy,nakazy,pozwolenia,zezwolenia,kary ,grzywny,kontrole.Wszystko to dla dobra oczywiście,ekologi,szczęścia,miłości wszem wokoło.Nowoczesna komuna eurokołchozu zawitała pod strzechy w kraju nad Wisłą.Temu ludkowi mało było komuny moskiewskiej przez parę dekad,to teraz pokochał niemiecko-brukselską.Jeszcze troszkę,to będziesz się pytać szanownego pana urzędnika kiedy możesz wyprać gacie albo założyć świeże skarpety.Tak dla dobra ogółu i ekologi oczywiście.Goście w domu bez pozwolenia urzędu do spraw kontaktów towarzyskich -kara wieloletniego więzienia.Chiny w inwigilacji i kontroli też niedługo przeskoczymy.Tak dla szczęścia wszystkich oczywiście.

13:38, 14.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

Latami można było nie płacić. To się właśnie kończy

A co robili do tej pory tzw. prezesi zarządów spółdzielni mieszkaniowych w tej sprawie ?

setki milionów

13:51, 2026-01-14

Agnieszka Hajnowska nową dyrektorką MOPS

Serio? To jest ta zapowiadana zmiana? Nic się nie zmieni i będzie tak jak było...

oFFICE

13:48, 2026-01-14

Nowe pomysły rządu uderzą w właścicieli domów

Regulacje,przepisy na wszystko,zakazy,nakazy,pozwolenia,zezwolenia,kary ,grzywny,kontrole.Wszystko to dla dobra oczywiście,ekologi,szczęścia,miłości wszem wokoło.Nowoczesna komuna eurokołchozu zawitała pod strzechy w kraju nad Wisłą.Temu ludkowi mało było komuny moskiewskiej przez parę dekad,to teraz pokochał niemiecko-brukselską.Jeszcze troszkę,to będziesz się pytać szanownego pana urzędnika kiedy możesz wyprać gacie albo założyć świeże skarpety.Tak dla dobra ogółu i ekologi oczywiście.Goście w domu bez pozwolenia urzędu do spraw kontaktów towarzyskich -kara wieloletniego więzienia.Chiny w inwigilacji i kontroli też niedługo przeskoczymy.Tak dla szczęścia wszystkich oczywiście.

rabarbar 76

13:38, 2026-01-14

Legnickie szkoły w Rankingu Perspektyw 2026

Gdyby ministerstwo od edukacji przestało ciągle reformować szkoły a zajęło się szkoleniem młodych kadr na nauczycieli to były by sukcesy. Tak jak powszechnie wiadomo w Polsce brakuje już chyba 50 000 nauczycieli. Wiele etatów łatają prawdziwi emeryci którzy powinni już odpoczywać a nie stać przy tablicach. Dodatkowo każde dziecko wie że gdyby nie te smartfony to nauka była by łatwiejsza. Efekty są jakie są i wielu pracodawców ma problem z młodymi by im te wrośnięte smartfony odspawać od łapek.

szkoła to budynek

13:34, 2026-01-14

0%