Pomysł uruchomienia Pendolino z Legnicy do Warszawy trafił na sejmowe tory, ale szybko został sprowadzony na ziemię. Poseł Robert Kropiwnicki zapytał ministra infrastruktury, czy PKP Intercity planuje przedłużenie relacji pociągu Express InterCity Premium na trasie Legnica – Warszawa – Legnica. Odpowiedź resortu jest chłodna, rzeczowa i daleka od kolejowych marzeń.
W interpelacji złożonej 1 grudnia 2025 roku poseł Robert Kropiwnicki przekonywał, że zachodnia część Dolnego Śląska to jeden z najważniejszych obszarów regionu, zamieszkany przez ponad 500 tysięcy mieszkańców. Wskazywał, że Legnica jest naturalnym węzłem komunikacyjnym, a podróżni coraz chętniej korzystają z pociągów PKP Intercity.
W swoim piśmie poseł argumentował, że nowoczesna infrastruktura kolejowa na linii Legnica – Wrocław pozwala na szybkie przejazdy, a Pendolino mogłoby pokonać tę trasę w około 30 minut.
Poseł przekonywał też, że takie połączenie mogłoby być sukcesem podobnym do uruchomienia Pendolino do Poznania, Szczecina, Rzeszowa czy Zakopanego i że mieszkańcy regionu chętnie wybraliby bezpośrednią podróż pociągiem zamiast lotu z wrocławskiego lotniska.
Na interpelację odpowiedział w imieniu ministra infrastruktury Piotr Malepszak, podsekretarz stanu. Odpowiedź z 29 grudnia 2025 roku nie pozostawia większych złudzeń.
Jak czytamy w piśmie: Połączenia pociągami kategorii EIP nie realizują przewozów w ramach publicznego transportu zbiorowego na podstawie umowy, zawartej z Ministrem Infrastruktury na przewozy w międzywojewódzkim i międzynarodowym kolejowym transporcie pasażerskim. Połączenia te są połączeniami komercyjnymi, realizowanymi we własnym zakresie przez Spółkę PKP Intercity. Reasumując, resort podkreśla, że Pendolino to nie jest pociąg „na życzenie”, tylko projekt biznesowy przewoźnika.
Pociągi takie uruchamiane są na własne ryzyko handlowe Spółki, bez dofinansowania ze środków budżetu państwa. Dlatego też to przewoźnik posiada autonomię decyzyjną, dotyczącą siatki tego rodzaju połączeń, np. liczby kursów, tras, godzin kursowania czy stacji zatrzymań. W praktyce oznacza to, że o trasach Pendolino decyduje rachunek ekonomiczny, a nie geografia ambicji.
Ministerstwo przypomniało również, że Legnica nie jest komunikacyjną pustynią, a do Warszawy można już dojechać bezpośrednio, a na wspomnianej przez posła trasie Legnica – Warszawa przez Wrocław kursuje bezpośredni pociąg IC „Łużyce”.
Resort wylicza też, że między Legnicą a Wrocławiem kursuje łącznie 47 połączeń na dobę realizowanych przez PKP Intercity oraz Koleje Dolnośląskie, z czego 16 pokonuje trasę w czasie 30 do 40 minut, czyli bardzo zbliżonym do tego, który poseł przypisał Pendolino.
"Warto zaznaczyć, że 16 z tych połączeń, w tym 9 PKP Intercity, pokonuje tą trasę w przedziale 30–40 minut, a więc w czasie zbliżonym do wskazanych przez Pana 30 minut dla pociągu Pendolino".
[ZT]115006[/ZT]
To nie pierwsza kolejowa interwencja posła Roberta Kropiwnickiego. Jak informowaliśmy w październiku, poseł zwracał się już do marszałka województwa w sprawach ważnych dla Dolnego Śląska, w tym dotyczących transportu i infrastruktury kolejowej.
Podsumowując, Pendolino do Legnicy na razie pozostaje w sferze kolejowych marzeń Roberta Kropiwnickiego. Resort infrastruktury jasno wskazuje, że takie pociągi jeżdżą tam, gdzie przewoźnik widzi zysk, a nie tam, gdzie najgłośniej dzwonią polityczne sygnały na peronie.
Janek12:29, 16.01.2026
Jeżeli Pendolino to nie jest pociąg "na życzenie", to jakim cudem pewien św.p. poseł z pis załatwił, że pendolino z Krakowa do Warszawy, zatrzymywał się u niego pod domem we Włoszczowej?
Andżela12:36, 16.01.2026
posły mają pendolino za free
Yabada 12:58, 16.01.2026
Pamiętam jak poseł Witek zażyczyła sobie osobnego przedziału VIP w Intercity bo nie chciała jeździć z motłochem.
Szmaciak13:54, 16.01.2026
Uj z pociągiem dla Kupadziurzan grunt, że sami swoi mają ciepłe posadki
Gang handlujący ludźmi rozbity. 13 zatrzymanych
A jak sprawa warszawskich przejmowaczy z PO? Z otoczenia Waltzowej? PO juz zmiotło czy prokurator bada sprawę? Bo przecież Nowaka ukryte w nodze stołu pieniądze nie były Nowaka-panaTiktaka. W końcu każdy z nas chowa hajs w nodze od stołu....
Bądzmysprawiedliwi
14:05, 2026-01-16
Tragiczny bilans roku na dolnośląskich drogach
Miesięcznie robię po 4000 km po dolnym śląsku. Policję widać, tylko na Orlenach i przy McDonaldzie. Na drodze wolna amerykanka.
Gucio2
13:58, 2026-01-16
Pendolino do Legnicy trafiło „na bocznicę”
Uj z pociągiem dla Kupadziurzan grunt, że sami swoi mają ciepłe posadki
Szmaciak
13:54, 2026-01-16
Pendolino do Legnicy trafiło „na bocznicę”
Pamiętam jak poseł Witek zażyczyła sobie osobnego przedziału VIP w Intercity bo nie chciała jeździć z motłochem.
Yabada
12:58, 2026-01-16