Wielkie nadzieje i paraliżujący strach o miejsca pracy towarzyszą załodze Huty Miedzi „Legnica” przed ogłoszeniem nowej strategii hutniczej KGHM. Związkowcy z NSZZ „Solidarność” wystosowali oficjalne pismo do prezesa Remigiusza Paszkiewicza, w którym otwarcie mówią o obawach dotyczących likwidacji wydziałów i apelują o gwarancje zatrudnienia dla doświadczonych hutników.
Zapowiedziana na lipiec prezentacja nowej strategii rozwoju hutnictwa w KGHM budzi ogromne emocje wśród pracowników w regionie. Od lat brakowało konkretnego planu, co generowało niepotrzebną niepewność i liczne nieporozumienia wewnątrz legnickiego zakładu.
Pracownicy liczą, że nowy dokument wreszcie jasno określi perspektywy rozwoju huty w krótkiej i długiej perspektywie czasowej. Związkowcy podkreślają, że załoga potrzebuje konkretów, które pozwolą zlikwidować narastający od dawna niepokój.
Wprowadzenie nowych rozwiązań technologicznych niesie za sobą realne ryzyko likwidacji dotychczasowych stanowisk pracy. Zmiana profilu produkcyjnego może brutalnie uderzyć w przynajmniej kilka kluczowych wydziałów legnickiej huty.
Związkowcy z Solidarności wprost akcentują głosy przerażonej załogi, która w zapowiadanych reformach widzi widmo utraty źródła utrzymania. Restrukturyzacja ciągu technologicznego nieuchronnie wymusi ograniczenie liczby etatów w dotychczasowej formie.
Modernizacja legnickiej huty to z drugiej strony szansa na powstanie zupełnie nowych stanowisk pracy. Nowoczesny przemysł miedziowy będzie jednak wymagał od pracowników całkowicie nowych, specjalistycznych kompetencji.
Strona społeczna wierzy w deklarowaną wielokrotnie dobrą wolę władz miedziowego giganta w zakresie ochrony zatrudnienia. Oczekuje się, że lipcowy program przedstawi jasne procedury przekwalifikowania hutników na nowe stanowiska.
Transformacja tak ogromnego zakładu jak Huta Miedzi „Legnica” nie będzie procesem prostym ani bezproblemowym. Powodzenie całego projektu zależy w głównej mierze od zaangażowania załogi i wzajemnego zaufania do dyrekcji.
Dla sprawnego wdrożenia strategii fundamentalne znaczenie ma płynne przejęcie nowych obowiązków przez załogę przekształcanych działów. Związkowcy przypominają, że zapewnienie bytu rodzinom pracowników to obowiązek społecznie odpowiedzialnej firmy.
Mając na uwadze powagę sytuacji, Komisja Zakładowa NSZZ „Solidarność” oficjalnie zadeklarowała chęć pilnego spotkania z zarządem. Przewodniczący Mieczysław Krzywy chce osobiście przedstawić punkt widzenia pracowników na nadchodzące zmiany.
Związkowcy liczą na partnerski dialog i uwzględnienie głosu doświadczonej załogi przy tworzeniu ostatecznego dokumentu. Otwarta dyskusja przed ogłoszeniem strategii może zapobiec eskalacji niepokojów społecznych w regionie.
ygreck13:11, 28.05.2026
Jak ja kocham Lombinat. Opłacało się pływać z rudą z Chile do Japonii, przez cały ocean, a nie opłaca się dowieźć pociągiem z nowych, głębokich szybów koło Głogowa. Opłacało się latami trzymać złoża w Kanadzie na stopie a Legnica się nie opłaca...
hutmen13:40, 28.05.2026
o likwidacji już dawno mówiło się na salonach
TED14:03, 28.05.2026
Związkowcy chcą gwarancji zatrudnienia tylko dla doświadczonych hutników. A co z resztą, na szczaw i mirabelki? Czyżby związkowcy zapomnieli po co są w związku i jakie są ich obowiązki wobec wszystkich pracowników. Pracownicy huty powinni szefostwo związkowe postawić do pionu albo natychmiast odwołać ich ze stanowisk. Niech poczują się w roli niedoświadczonych pracowników
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz