
Dziedziniec Zamku Piastowskiego na kilka godzin zamienił się w średniowieczne miasteczko. Były warsztaty, historyczne akcenty, atrakcje dla rodzin i możliwość wejścia do miejsc, których na co dzień wielu mieszkańców nie ogląda. Dla Legnicy to także początek nowego rozdziału, bo zamek dołączył do Szlaku Zamków Piastowskich.
To impreza, której w naszym mieście jeszcze nie było. Nasz Zamek Piastowski, drugi najstarszy murowany zamek w Polsce, dołączył do Szlaku Zamków Piastowskich. To cykl, który zamki piastowskie chciałyby organizować przez kolejne lata, a my rozpoczynamy go właśnie w Legnicy. „Warownia Legnica” i Zamek Piastowski są pionierskim miejscem dla tych letnich wydarzeń – mówi Aleksandra Krzeszewska, zastępczyni prezydenta Legnicy.
Miasto chce, żeby zamek nie był tylko zabytkiem mijanym w centrum. Ma częściej działać jako przestrzeń wydarzeń, spotkań i opowieści o historii Legnicy. Szczególnie że to właśnie z tym miejscem wiążą się początki miasta.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"25451"}
Staramy się, jak możemy, żeby ożywić nie tylko sam dziedziniec Zamku Piastowskiego, ale też cały zamek. Zależy nam na tym, żeby mieszkańcy faktycznie czuli dumę z tego miejsca, bo to tutaj rozpoczęło się nasze miasto. Chcemy kontynuować tu życie kulturalne, ale też historyczne. Do tego dążymy – podkreśla Aleksandra Krzeszewska.

„Warownia Legnica” miała przede wszystkim rodzinny charakter. Dzieci i młodzież mogły brać udział w warsztatach, a dorośli zobaczyć zamek w bardziej żywej, mniej muzealnej odsłonie. W programie pojawiły się też akcenty rzemieślnicze i muzyka, która dobrze pasowała do zamkowych murów.
Czekało tu dużo niespodzianek, właśnie takich średniowiecznych. Można było wypiekać podpłomyki, robić biżuterię z miedzi, posłuchać średniowiecznego zespołu. Nie zabrakło też wody z Legnickiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, już niekoniecznie średniowiecznej, ale bardzo potrzebnej podczas takiego wydarzenia – mówi zastępczyni prezydenta.
Na dziedzińcu można było zatrzymać się przy stoiskach, wejść w klimat dawnej warowni i potraktować zamek nie tylko jako tło do wydarzenia, ale jako jego najważniejszego bohatera. Ważnym punktem programu było także zwiedzanie, które prowadziło od piwnic aż po wieże.

„Warownia Legnica” nie zamyka wakacyjnego programu. Przeciwnie, otwiera cykl wydarzeń, które mają przyciągać mieszkańców do różnych miejsc w mieście. W planach są kolejne spotkania na zamku, kino plenerowe, potańcówki i koncerty.
Przed nami całe lato na zamku. Czeka nas przede wszystkim kino na zamku, czyli edycja, która rozpoczęła się już rok temu, ale będą też nowe formaty. I nie tylko na zamku, bo przed nami potańcówki oraz koncerty na muszli koncertowej w Legnicy. Będzie się dużo działo przez całe wakacje, dlatego zachęcamy, żeby zostać w mieście i przyjeżdżać do Legnicy – zapowiada Aleksandra Krzeszewska.
Jeszcze w sobotę w centrum odbędzie się potańcówka w rynku w latynoskim klimacie, a niedzielę odbędzie się rodzinny koncert w muszli koncertowej. Miasto chce w ten sposób pokazać, że wakacje w Legnicy nie muszą oznaczać pustego kalendarza.
Warto podkreślić, że „Warownia Legnica” pokazała, że Zamek Piastowski może działać jak żywa przestrzeń, nie tylko historyczna pocztówka. Na kilka godzin wypełniły go warsztaty, muzyka, rodziny z dziećmi i rozmowy o miejscu, od którego zaczęła się Legnica.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Żołnierze złożą przysięgę na rynku w Chojnowie
Czemu nie jest podana godzina uroczystości
Jac58
18:47, 2026-07-04
Witelonka kręci z policją i zachęca innych
To powód do wstydu dla państwa, że nie jest w stanie sfinansować kosztów powrotu do zdrowia własnego funkcjonariusza. Oczywiście życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Wesprę rehabilitację przez zrzutkę.
Sławek
15:44, 2026-07-04
Samotne dziecko przy drodze w upale
Takie małe dziecko samo podróżuje ? Co na to powiedzą jego rodzice . Dlaczego nie zadzwonił do nich jak się pogubił ?
pytania
14:32, 2026-07-04
Uderzył głową w znak drogowy
________ CZY KIEROWECY HULAJNÓG muszą znać przepisy ruchu drogowego ???
pytanie dnia
14:21, 2026-07-04