Wracamy do sprawy hałasu przy ulicy Henryka Karlińskiego i Zbiorczej Drodze Południowej. Poprosiliśmy o raport z pomiarów, otrzymaliśmy dokument i opisaliśmy jego najważniejsze ustalenia. Zapytaliśmy następnie Urząd Miasta Legnicy, co konkretnie zamierza zrobić po analizie opracowania.
Pytaliśmy o terminy, finansowanie, ruch ciężarowy, uspokojenie ruchu, nowe ograniczenia prędkości oraz przekazanie raportu do innych instytucji. Odpowiedzi pokazują, że Ratusz potwierdza problem, ale gotowego planu działań nadal nie przedstawia.
Zarząd Dróg Miejskich otrzymał raport 15 maja. Miasto potwierdziło w odpowiedzi, że dokument wykazał przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu przy zabudowie mieszkaniowej. Ratusz zaznacza przy tym, że chodzi o jeden punkt pomiarowy.
Wcześniej pisaliśmy, że raport przygotowany przez firmę Lemitor Ochrona Środowiska wykazał przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu w 42 punktach w dzień oraz w 5 punktach w nocy. Maksymalne przekroczenia wyniosły 1,8 decybela w dzień oraz 1 decybel w nocy, a najwyższe wartości wskazano przy budynkach przy ulicy Henryka Karlińskiego 9, 9A i 11.
Pierwszym krokiem po raporcie nie mają być wyniesione przejścia, wyniesione skrzyżowania ani inne rozwiązania, które fizycznie wymuszają wolniejszą jazdę. Ratusz chce najpierw wystąpić do Komendy Miejskiej Policji w Legnicy o pomiary prędkości oraz działania kontrolno-prewencyjne.
Według miasta takie działania mają poprawić przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości, a przez to ograniczyć negatywne oddziaływanie ruchu drogowego na otoczenie.
Zapytaliśmy wprost, czy przy ulicy Henryka Karlińskiego planowane są wyniesione przejścia dla pieszych, wyniesione skrzyżowania, skrzyżowania równorzędne albo inne elementy spowalniające kierowców. Ratusz żadnego z tych wariantów na razie nie przesądza.
W pierwszej kolejności planowane jest przeprowadzenie kontrolnych pomiarów prędkości — czytamy w odpowiedzi od rzecznika prasowego magistratu.
Miasto potwierdza natomiast, że planuje częstsze kontrole prędkości przy ulicy Henryka Karlińskiego we współpracy z policją. Nie wiadomo jednak, jak często miałyby się odbywać i czy będzie to stały nadzór, czy tylko okresowe akcje.
To istotne, bo w raporcie, który wcześniej opisywaliśmy, najwięcej zaleceń dotyczy właśnie ulicy Henryka Karlińskiego. Dokument wskazuje na potrzebę egzekwowania ograniczeń, zmian organizacji ruchu, skrzyżowań równorzędnych i elementów uspokojenia ruchu.
Najbardziej konkretna odpowiedź dotyczy ulic Okrężnej i Sudeckiej. Miasto potwierdza, że wprowadzi wskazane w raporcie ograniczenia prędkości: 30 km/h na odcinku ulicy Okrężnej oraz 40 km/h na odcinku ulicy Sudeckiej.
Mniej jednoznaczna pozostaje sprawa samochodów ciężarowych. Zapytaliśmy, czy miasto zamierza ograniczyć ich ruch przy ulicy Henryka Karlińskiego i Okrężnej, skoro raport wskazuje na potrzebę zmniejszenia natężenia ruchu ciężarowego.
Zakres ten jest poddawany analizie — odpowiada Ratusz ustami rzecznika.
Na tym etapie nie ma więc decyzji o zakazach, ograniczeniach tonażowych ani zmianie organizacji ruchu dla ciężkich pojazdów. Miasto wskazuje za to na większe rozwiązanie drogowe, które w przyszłości ma odciążyć ten rejon. Chodzi o koncepcję pod nazwą „Budowa brakującego fragmentu obwodnicy Legnicy w ciągu drogi krajowej nr 94”. Według Ratusza ma ona przejąć część ruchu z ulic Henryka Karlińskiego i Okrężnej.
Najważniejsze pytania dotyczyły terminów i finansowania. Tu odpowiedzi są krótkie. Harmonogram działań dla ulic Henryka Karlińskiego, Okrężnej i Sudeckiej jest dopiero opracowywany. Miasto nie podaje więc dat wdrożenia poszczególnych rozwiązań.
Jeszcze bardziej jednoznaczna jest odpowiedź w sprawie pieniędzy. Na pytanie, czy miasto ma zabezpieczone środki na działania wynikające z raportu, Ratusz odpowiada: obecnie nie ma.
Raport ma zostać przekazany do Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska we Wrocławiu do 3 lipca. Do innych instytucji, na przykład policji albo organów mogących mieć znaczenie przy egzekwowaniu ograniczeń prędkości i dalszych decyzjach dotyczących organizacji ruchu, dokument nie został dotąd przekazany.
Sprawa nie kończy się więc na samym raporcie. Miasto ma dokument, zna problem i zapowiada pierwsze działania, ale na decyzje, które realnie zmienią sytuację mieszkańców, wciąż trzeba czekać.
Ponadnormatywny hałas w dzień i w nocy, ruch jak na trasie przelotowej, ciężki sprzęt z budów i rosnąca liczba niebezpiecznych zdarzeń. Z takim pakietem problemami mierzą się mieszkańcy ul. Karlińskiego.
2026-04-28
Trwają pomiary hałasu na Karlińskiego, a policja pilnuje przestrzegania ograniczenia do 30 km/h. Takie są wymogi
2026-03-26
Jolanta Rabczenko alarmuje o hałasie i ciężarówkach, Ratusz odpowiada: najpierw pomiary, potem decyzje
2026-03-16
Magistrat odpowiada radnym o hałasie przy ul. Karlińskiego, ale pomija inne problemy zgłaszane przez mieszkańców
Knodt08:16, 02.07.2026
W walce o 1 decybel madame marszałkowa z Karringtonowa odniesie zwycięstwo! Bo piękną rzeczą jest krzątać się dookoła swojego ogródeczka.
EłGeniusz08:19, 02.07.2026
o swoistą zatokę czerwonych świń'2 się troszczycie, a reszta miasta się zapada.... Legnica to nie roleczki Paprotki! to prawie 90 tys mieszkańców! pYTANIE: jak ona publikuje dziennie po kilka rolek to kiedy pracuje?
Hm09:02, 02.07.2026
Dobre pytanie
Decybel08:57, 02.07.2026
Polecam wszystkim czytelnikom wpisać do SI zapytanie o 1 dB 🙂 chcą paraliżować ruch, strzelać a armaty do muchy dla paru nowobogackich na domkach, a ruch przy Jaworzyńskiej, Wrocławskiej, Piłsudskiego, czy Chojnowskiej to tam już ludziom nie przeszkadza. Oczywiście te karlingtony to jeździć innym pod oknami to chcą, ale im to nie…
Dla leniwych:
"Nie, 1dB to bardzo mało. W akustyce to najmniejsza zmiana głośności dźwięku, jaką ludzkie ucho jest w stanie zauważyć.
Oto kilka kluczowych faktów, które pozwolą Ci to zrozumieć:
Skala głośności
0dB: Próg słyszalności zdrowego człowieka.
10dB: Szelest liści lub spokojny oddech.
1dB: Ledwo zauważalna różnica między dwoma dźwiękami.
Jak ludzkie ucho reaguje na decybele?
Decybele nie rosną w sposób liniowy, lecz logarytmiczny. Oznacza to, że:
Zmiana o 1dB: Minimalna korekta, ledwo wykrywalna
Zmiana o 10dB: Odczucie, że dźwięk jest dwukrotnie głośniejszy lub dwukrotnie cichszy."
asd09:01, 02.07.2026
naprawdę to już żałosne jest. Inni mają przy wrocławskiej większy hałas a mieszkają i nie narzekają. Jak się nie podoba to się wyprowadźcie. To jak z mieszczuchami na wsi. Przyszli z miasta na wieś i im hałas i smród wsi nie podoba się i chcą wieś zmieniać. Won mi z tymi artykułami bo ten portal to już na ps totalnie schodzi.
wybacz09:15, 02.07.2026
ale nie chcemy kolejnych głąbów na wsi i ich nowoczesnych osiedli. Nowe osiedla na wsiach to rak dla wsi!
Służby09:16, 02.07.2026
powinny zajac sie innym problemem w tym rejonie. Mianowicie poranne kontrola na rogatkach wyjezdzajacych pojazdami z osiedla narkomanów.
głos regionu09:24, 02.07.2026
A jaki to problem dla milionerów z ul Katingtonów. Dla nich to sa grosze. Wystarczy by sie skrzyknęli i za chwilę mają 50 mln zł . Za te pieniądze można kupić cuda i zejść nawet o 10 dB
Dzielnica Karinktonów ma szansę być UZDROWISKIEM !!!
___________
czekać09:26, 02.07.2026
10 może 20 lat i jak drzewka porosną to będzie ciszej. Czas szybko zleci i będzie po problemie.
TIRy09:29, 02.07.2026
Nie po to postawiono tam potężną myjkę dla samochodów ciężarowych by teraz ktoś zabraniał tam dla nich jazdy. Można zmniejszyć prędkość do 10 km/godz i dodatkowo postawić tam fotoradar
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Były pytania, są odpowiedzi, decyzji nadal brakuje
Nie po to postawiono tam potężną myjkę dla samochodów ciężarowych by teraz ktoś zabraniał tam dla nich jazdy. Można zmniejszyć prędkość do 10 km/godz i dodatkowo postawić tam fotoradar
TIRy
09:29, 2026-07-02
Były pytania, są odpowiedzi, decyzji nadal brakuje
10 może 20 lat i jak drzewka porosną to będzie ciszej. Czas szybko zleci i będzie po problemie.
czekać
09:26, 2026-07-02
Były pytania, są odpowiedzi, decyzji nadal brakuje
A jaki to problem dla milionerów z ul Katingtonów. Dla nich to sa grosze. Wystarczy by sie skrzyknęli i za chwilę mają 50 mln zł . Za te pieniądze można kupić cuda i zejść nawet o 10 dB Dzielnica Karinktonów ma szansę być UZDROWISKIEM !!! ___________
głos regionu
09:24, 2026-07-02
Były pytania, są odpowiedzi, decyzji nadal brakuje
powinny zajac sie innym problemem w tym rejonie. Mianowicie poranne kontrola na rogatkach wyjezdzajacych pojazdami z osiedla narkomanów.
Służby
09:16, 2026-07-02