Kilkadziesiąt osób z diecezji legnickiej wzięło udział w VIII Kaczawskiej Trzeźwościowej Drodze Krzyżowej. Rokrocznie organizuje ją Krzysztof Bartosiewicz, którego wspiera parafia pw. Świętego Jacka w Legnicy.

– Chcemy pokazać, że można być trzeźwym i radosnym alkoholikiem. Podczas pierwszej drogi krzyżowej, biskup legnicki Stefan Cichy poświęcił niesiony przez nas krzyż, a także trasę naszej drogi krzyżowej. Przyznam szczerze, że z utęsknieniem czekam na ten ważny dla mnie dzień, bo ci ludzie, którzy idą obok mnie, dają mi niezwykłą siłę do działania. Mam nadzieję, że uda mi się zorganizować przynajmniej dziesięć dróg krzyżowych, będziemy świętować mały jubileusz. [FOTORELACJA]6916[/FOTORELACJA]
Bartosiewicz nie pije alkoholu już 15 lat. – Do „kieliszka” nie zaglądam dzięki żonie, to ona wymodliła we mnie zmianę – wspomina. – Początki były ciężkie, nie wiedziałem, że są grupy wsparcia dla alkoholików, w swojej walce czułem się osamotniony. Dopiero w Karpaczu przystąpiłem do spowiedzi i stał się cud. Moje życie zaczęło się zmieniać, pokonałem nałóg.

Drogę krzyżową poprowadził ks. Krzysztof Wiśniewski. – Nieustannie modlę się za osoby pozostające w szponach nałogu – wyjaśnia. – Czasem ludzka motywacja jest niewystarczająca żeby zrezygnować z picia, potrzebna jest moc wiary, większa od ludzkich słabości.
Ksiądz Wiśniewski zdecydował się także dożywotnio nie pić alkoholu. – Zaangażowałem się w Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, gdzie modlimy się za księży uzależnionych od alkoholu – dodaje. – Wiadomo, że nałóg dotyka każdego, także duchownych, dlatego tak ważne jest wsparcie duchowe.
W VIII Kaczawskiej Trzeźwościowej Drodze Krzyżowej wzięło udział kilkadziesiąt osób.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz