Daniel Puzdrakiewicz już po raz piąty przygotował w Grzymalinie żywą szopkę, w której – jak podkreśla – znalazły się wszystkie zwierzęta kojarzone z Betlejem. W zagrodzie czekają na odwiedzających wielbłądy, alpaki, osiołki, kozy, króliki, konie oraz bajkowy pojazd św. Mikołaja, który choć nie jest żywy, robi na dzieciach ogromne wrażenie. Szopka jest otwarta codziennie od godziny 12 „do ostatniego gościa”, a zwierzęta można odwiedzać do 5 stycznia.
[FOTORELACJA]23633[/FOTORELACJA]
Opowieść Daniela Puzdrakiewicza o wielbłądach
Gospodarz szopki z pasją opowiada o swoich wielbłądach, nawiązując do podróży do Mongolii, gdzie zimą temperatury spadają nawet do minus 40 stopni. Wyjaśnia, że garby wielbłądów nie są zbiornikami wody, lecz magazynem tłuszczu, który pozwala zwierzętom przetrwać długą, śnieżną zimę, gdy pożywienie jest ukryte pod śniegiem. Podkreśla też, że wielbłąd potrafi w krótkim czasie wypić aż do dwustu litrów wody po wielu dniach bez dostępu do niej, co obala popularny mit o „wodzie w garbie” i jednocześnie fascynuje najmłodszych słuchaczy.
Rodzinna atrakcja i żywa lekcja przyrody
Dzięki autentycznej pasji Daniela Puzdrakiewicza żywa szopka w Grzymalinie staje się nie tylko świąteczną atrakcją, ale również ciekawą lekcją przyrody i geografii. Dzieci mogą z bliska zobaczyć egzotyczne i gospodarskie zwierzęta, posłuchać opowieści o ich życiu w naturalnym środowisku oraz doświadczyć klimatu betlejemskiej stajenki. 6 stycznia wielbłądy z Grzymalina będzie można zobaczyć także w orszaku Trzech Króli w Zielonej Górze.
TV18:18, 25.12.2025
Żywe betlejemki sa fajne. Dzieci mogą zobaczyć jak wyglądają prawdziwe zwierzęta o których czytali do tej pory w ksiażkach.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Radny chce powrotu kostki na ul. Partyzantów
Warto pamiętać, że ta ulica została tak nazwana na cześć partyzantów jugosłowiańskich marszałka Tito.
Zygmunt
14:42, 2026-03-02
11 zatrzymanych za alkohol i narkotyki
Narodowość sprawców podajcie.
PolskiPolak
13:50, 2026-03-02
11 zatrzymanych za alkohol i narkotyki
Wala snusy jak alfons batyr lichwiarz i kibol.
Igor
13:40, 2026-03-02
Agregaty ratują szpital przy Borowskiej
A co nas obchodzi Wrocław?
Obserwator
13:29, 2026-03-02