Podłożony materiał wybuchowy, policyjny pościg, ranny napastnik i funkcjonariusz – wszystko to wydarzyło się w Zakładzie Hydrotechnicznym KGHM Polska Miedź w Lubinie. Na szczęście nie była to rzeczywistość, a szczegółowo zaplanowany scenariusz kompleksowych ćwiczeń dowódczo-sztabowych, które miały sprawdzić gotowość służb w sytuacji zagrożenia terrorystycznego.
[WIDEO]20491[/WIDEO]

Wszystko zaczęło się, gdy pracownik monitoringu zauważył samochód, który bez zezwolenia wjechał na teren zakładu od strony Żelaznego Mostu. Po chwili dwaj mężczyźni zostawili pod jedną z rur tajemniczy pakunek, po czym odjechali wewnętrzną drogą. Niedługo później patrol mobilny znalazł porzucone auto, a w jego wnętrzu druty, kable i skrzynki sugerujące, że wewnątrz może znajdować się ładunek wybuchowy.
Nie czekając ani chwili, zarządzono ewakuację wszystkich pracowników, a o sytuacji natychmiast powiadomiono policję i jednostkę ratowniczą górniczo-hutniczą. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Rudnej, kryminalnych z Lubina oraz przewodnika z psem wyszkolonym do wykrywania materiałów wybuchowych.

Po potwierdzeniu zagrożenia na miejsce przybyli policyjni pirotechnicy oraz kontrterroryści z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji we Wrocławiu, a także funkcjonariusze Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Legnicy. Specjaliści zabezpieczyli pakunek w beczce gazoszczelnej, a następnie zneutralizowali go na poligonie.
Kolejny etap ćwiczeń przeniósł się na teren leśny, gdzie rozpoczął się dynamiczny pościg za napastnikami. W scenariuszu doszło do wymiany ognia, w wyniku której ranny został funkcjonariusz i jeden z napastników. Policjanci z SPKP zneutralizowali zagrożenie i zatrzymali sprawców, którzy ukrywali się w nieczynnej pompowni. Całość akcji zabezpieczał medycznie Zespół Medyczny SPPP w Legnicy.

Jak podkreślają organizatorzy, ćwiczenia dowódczo-sztabowe miały również wymiar szkoleniowy. Ich celem było nie tylko przetestowanie procedur reagowania, ale też doskonalenie współpracy pomiędzy ochroną zakładu, policją i służbami ratunkowymi.
Inicjatorem całego przedsięwzięcia był dyrektor Departamentu Ochrony Informacji i Spraw Obronnych KGHM Polska Miedź, a w działaniach uczestniczyły jednostki z Lubina, Wrocławia i Legnicy.
Z całą pewnością scenariusz potwierdził wysoką gotowość funkcjonariuszy oraz skuteczność współdziałania wszystkich służb w sytuacjach wymagających natychmiastowej reakcji.


Jurek16:24, 22.10.2025
Ćwiczenia jak ćwiczenia. Papier wszystko przyjmie. Było wspaniale i efektownie. Zobaczymy jak przyjdzie co do czego w rzeczywistości.
Żenada 22:46, 22.10.2025
Będzie tak, gdy ten typ busem uciekał przed pałami.
Dziennikarzyna22:48, 22.10.2025
Miernoty z lca mogły napisać że ćwiczenia wyglądały jak z amełykańskiego filmu akcji aby podkreślić jeszcze bardziej swój stan umysłu.
to ważne23:09, 22.10.2025
Ćwiczenia wiele wnoszą do rzeczywistości.
Warto z punktu widzenia zakładu hutniczego wzmocnić ochronę tak by nawet dron nie mógł wlecieć w przestrzeń infrastruktury. Takich ćwiczeń powinno być więcej i nie na pokaz dla cywili. Profesjonalnie i jakby bez rozgłosu. Ćwiczyć by eliminować błędy zakładu, terenu, jednostki ludzkiej.
Głos dawnych wieków w Domu Słowa
Niedługo lca będzie się nazywać "niedziela" a z Lidosławy zrobią siostrę zakonnna po samoginie
Hehe
09:17, 2026-01-11
Tragedia na drodze w Gniewomirowicach
Ten odcinek jest straszny. Kierowcy nie zwalniają mimo ograniczenia jakie tu jest. Minusem jest też słabo oświetlone przejście dla pieszych. Współczuję rodzinie zmarłego...
Mieszkanka
09:13, 2026-01-11
Chrześcijaństwo i sztuka w Akademii Rycerskiej
Chrześcijaństwo czyli najbardziej zakłamana religia w dziejach.
Bmmm
09:10, 2026-01-11
Pasażerowie KD mogą śledzić pociągi w telefonie
Świetne posunięcie w dobie tak licznych awarii taboru. Warto dodać również "aplikację" "Czy przyjedzie?".
Brawo!
08:16, 2026-01-11