Collegium Witelona po raz drugi w swojej historii nadało tytuł doktora honoris causa, czyli najwyższą godność akademicką. To wyjątkowe wyróżnienie otrzymała prof. Walentyna Bodak, rektor Uniwersytetu w Drohobyczu, co stało się symbolem ćwierćwiecza bliskiej współpracy między Polską a Ukrainą.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"25223"}
Wydarzenie miało niezwykle podniosły charakter i zgromadziło wielu gości. Uroczyste posiedzenie Senatu przyciągnęło przedstawicieli świata nauki z obu krajów, a także studentów i zaproszonych gości.
Ceremonię otworzył rektor uczelni prof. Andrzej Panasiuk. W swoim przemówieniu mocno podkreślił, jak ważne są wieloletnie, silne relacje łączące obie placówki edukacyjne.
Tytuł doktora honoris causa to coś więcej niż zwykły dyplom. Jest to wyraz najwyższego uznania za wybitne osiągnięcia naukowe, edukacyjne oraz społeczne.
Wyróżnienie to stanowi także symbol trwałych więzi akademickich. Przyznawane jest wyłącznie osobom, które w sposób szczególny wpłynęły na rozwój nauki i współpracy międzynarodowej.
Sylwetkę oraz liczne sukcesy laureatki przybliżył zebranym prof. Jerzy Jan Pietkiewicz. Wygłoszona przez niego laudacja pokazała imponującą działalność organizacyjną i naukową ukraińskiej badaczki.
Po odczytaniu uchwały Senatu nastąpił najważniejszy moment. Prof. Walentyna Bodak została ubrana w honorową togę oraz tradycyjny akademicki biret, przyjmując gratulacje od władz uczelni.
Laureatka to jedna z najbardziej cenionych twarzy ukraińskiego szkolnictwa. Pod jej przywództwem Uniwersytet w Drohobyczu stał się liderem wśród uczelni pedagogicznych w Ukrainie.
Podczas uroczystości nowa doktor honoris causa wygłosiła ważny wykład. Mówiła w nim o wyzwaniach ukraińskiego szkolnictwa wyższego w dobie integracji z Unią Europejską.
Wydarzenie uświetnił swoim występem legnicki Chór Madrygał. Spotkanie było doskonałą okazją, by podsumować blisko 25 lat wspólnych projektów badawczych i edukacyjnych.
Na zakończenie uroczystości wykonano piękny gest. Przed budynkiem uczelni odsłonięto pamiątkowe drzewko, które od teraz symbolizuje przyjaźń, naukę oraz dialog ponad wszelkimi granicami.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rynek zamieni się w parkiet pod gołym niebem
Zadziwiająco zuchwałe te kuuny są. Oddać za bezcen przemysł, sprowadzić hitleroskie blaszaki dla biedaków i po kilkunastu latach zaprosić ich na potańcówkę w rynku. Może jeszcze pan kwiaty rozdasz i lizaki, hę?
Sbencja
23:45, 2026-06-18
Kolejowe pamiątki pilnie poszukiwane
za darmo to mogą sobie trawy narwać w parku. ja mam ale zobaczą te pamiątki jak świnia niebo
żenada
23:39, 2026-06-18
Rynek zamieni się w parkiet pod gołym niebem
Kolejne gówno już dwa są lokale które utrudniają mieszkańcą normalne funkcjonowanie i teraz kolejne ale tak to jest z kolesiostwem
Ja
22:22, 2026-06-18
Rynek zamieni się w parkiet pod gołym niebem
Niech radny się pochwali ile pracy w to włożył ? czy tylko jeździ na cudzych plecach ?
Kubuś
20:46, 2026-06-18