Szkoła Podstawowa nr 4 zaprosiła swoich przyszłych uczniów i ich rodziców na dzień otwarty. Uczestnicząc w zabawach, dzieci przełamywały barierę znajomości szkoły i sal.

Weronika dzielnie przeszła przez cały cykl sal. Choć dopiero ma 6 lat, zna już literki i potrafi czytać. Jak mówi jej mama, jest samoukiem. Od przyszłego roku szkolnego musi iść do pierwszej klasy, bo urodziła się w czerwcu.
Najmłodszych zaciekawiły edukacyjne gry interaktywne – utrwalały znajomość pór roku, dni tygodnia, dzikich zwierząt i wybierały pomiędzy zdrowym a niezdrowym – choć smacznym jedzeniem.
Przyszli uczniowie w sali przyrodniczo – geograficznej mogli oglądać zbliżenia pod mikroskopem czy poznać budowę człowieka odsłaniając po kolei ruchome części ciała manekina. Uczyli się, jak pracuje magnes i jak wyrównać szale wagi. [FOTORELACJA]7830[/FOTORELACJA]
Michał wybrał klasę informatyczną, gdzie czekał na swoich kolegów z oddziału zerowego, do którego uczęszcza w czwórce – szkoła nie jest mu obca.
Dużą popularnością okazał się turniej szachowy, w którym mogli również uczestniczyć rodzice. Niestety…młodzi szachiści nie dopuścili ich do stołów.
Dzieci rysowały figury, rzucały kostkami, malowały i składały papierowe zwierzaki. Najmłodsi uczestniczyli w zabawach ruchowo – tanecznych. Mnóstwo ciekawych zajęć i przemyślnie zaplanowana ścieżka konkurencji odbywających się w poszczególnych salach zdecydowanie przypadła do gustu najmłodszym.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz