Codziennie wysyłamy dziesiątki maili – zawodowych, urzędowych, prywatnych. Wiadomości zaczynające się od „Witam” można znaleźć niemal wszędzie. Ale czy to naprawdę dobre otwarcie? Niekoniecznie.
Rozpoczynając wiadomość od „Witam” stawiamy się nieświadomie w pozycji nadrzędnej. Niektórzy mogą to odebrać jako brak szacunku lub przejaw dystansu i wywyższanie się. Choć brzmi uprzejmie i neutralnie, w rzeczywistości „Witam” bywa więc odczytywane jako traktowanie odbiorcy nieco z góry. Dlaczego? Bo zgodnie z zasadami savoir-vivre, wita gospodarz – ten, kto kogoś zaprasza, przyjmuje u siebie. Nie wypada więc, by petent witał urzędnika, kandydat rekrutera, a podwładny - szefa.
To jak zacząć wiadomość, żeby było z klasą, ale bez zadęcia?
Z pomocą przychodzi etykieta – i kilka prostych wskazówek:
„Szanowna Pani / Szanowny Panie” – klasyk, który sprawdzi się zawsze. Zwłaszcza gdy piszemy po raz pierwszy, oficjalnie lub do osoby o wyższym statusie.
„Dzień dobry” – forma neutralna, uniwersalna, dobra zarówno na start, jak i w kolejnych mailach.
„Pani Aniu”, „Panie Jacku” – mniej formalne, ale tylko jeśli znacie się już lepiej i jesteście na „ty”.
„Cześć” – do znajomych lub współpracowników, z którymi komunikacja jest naprawdę luźna.
A „Witam”? Lepiej zarezerwować na sytuacje, gdy to my faktycznie kogoś przyjmujemy – na spotkaniu, w firmie czy w domu.
Mała rzecz, a robi różnicę.
To, jak zaczynamy wiadomość, często ustawia cały ton rozmowy. Pokazuje szacunek do drugiej strony, nasze obycie i styl komunikacji.
Na koniec warto jeszcze wspomnieć, że jeśli po powitaniu stawiamy przecinek (np. „Dzień dobry,”), to zdanie w następnej linijce zaczyna się małą literą.
A jeśli chcesz więcej takich praktycznych wskazówek – o tym, jak pisać maile, jak się przywitać na spotkaniu czy wypada zanosić prezent teściowej na pierwsze spotkanie – obserwuj strony projektu Etykieta na luzie na Facebooku i LinkedIn.
To miejsce, w którym o dobrych manierach mówi się konkretnie, na luzie i z uśmiechem – nie dla etykiety samej w sobie, ale po to, by łatwiej było poruszać się po codzienności.
Etykieta to nie zestaw sztywnych reguł, tylko sztuka ułatwiania życia – sobie i innym. A wakacje to świetny czas, żeby to ćwiczyć: z uśmiechem, szacunkiem i na luzie.
2026-01-18
Etykieta na luzie: Jak podać rękę z klasą?
2026-01-11
Etykieta na luzie: człowiek z klasą wie, o co nie pytać
2026-01-04
Etykieta na luzie: Czy wypada poprawiać cudze błędy językowe?
Nareszcie20:54, 22.06.2025
Dziękuję!!! Bo to "witam" dobija mnie od lat. M
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Polacy próbują oszukiwać na kaucji. Kary są surowe
Prawdziwy polak katolik potrafi.
Nn
01:18, 2026-01-24
Polacy próbują oszukiwać na kaucji. Kary są surowe
Wystarczy by każdy sklep nakazał by pracownik odbierał od klienta butelki następnie wkładał je do specjalnej maszyny a potem drukował kwit. Tak będzie najlepiej by zwalczyć lawinowe oszukiwanie maszyn przez butelkodawców.
maszyna nie rozumie
00:16, 2026-01-24
Polacy próbują oszukiwać na kaucji. Kary są surowe
To bardzo dobra wiadomość dla każdego któy na zimę chce przenocować w wiezieniu. DO tej pory musieli robić coś wiecej a teraz wystarczy tylko oszukać maszynę i dać sie złapać/ W w nagrodę kilka miesięcy ciepłego pokoiku, darmowego jedzonka itp.
są też plusy
00:13, 2026-01-24
Polacy próbują oszukiwać na kaucji. Kary są surowe
O jej strach się bać... Nie takie rzeczy się robi, więc ten śmieszny zielony systemik KAŁcyjny jak się zrobi w wała to się nic nie stanie
*%#)!&
22:51, 2026-01-23