Nauczyciele, urzędnicy, policjanci, strażacy czy pracownicy sanepidu mogą liczyć na podwyżki w 2027 roku. Rząd ogłosił już swoją propozycję. Problem w tym, że związki zawodowe oczekiwały znacznie więcej.
Pracownicy państwowych instytucji mają w przyszłym roku otrzymać podwyżki wynagrodzeń. Taką decyzję ogłosił we wtorek rząd. Wzrost płac w tzw. budżetówce ma wynieść 3 proc.
Chodzi o pracowników zatrudnionych w jednostkach finansowanych z budżetu państwa. To między innymi nauczyciele, urzędnicy administracji rządowej, pracownicy skarbówki, inspekcji i urzędów, a także policjanci, strażacy, żołnierze czy funkcjonariusze innych służb.
Decyzja zapadła podczas posiedzenia Rady Ministrów. Po jego zakończeniu premier Donald Tusk poinformował, że wynagrodzenia w państwowej sferze budżetowej mają wzrosnąć o 3 proc.
– Chcielibyśmy, by to było więcej. Pilnujemy, żeby inflacja nie zjadała tych podwyżek – powiedział szef rządu.
Oznacza to, że osoba zarabiająca 5 tys. zł brutto otrzymałaby podwyżkę wynoszącą około 150 zł brutto miesięcznie. Przy pensji na poziomie 7 tys. zł brutto byłoby to około 210 zł brutto.
Propozycja rządu nie spotkała się jednak z entuzjazmem organizacji związkowych. Największe centrale związkowe od miesięcy domagają się znacznie wyższych podwyżek.
Według ich postulatów wynagrodzenia w budżetówce powinny wzrosnąć o 15 proc., czyli pięć razy więcej niż proponuje rząd.
Związkowcy argumentują, że w ostatnich latach wzrost płac nie nadążał za kosztami życia. Wskazują również, że wynagrodzenia w wielu zawodach finansowanych przez państwo rosną wolniej niż płace w sektorze prywatnym.
Sporo emocji budzi również sytuacja nauczycieli. Premier przypomniał, że to właśnie ta grupa zawodowa otrzymała jedne z najwyższych podwyżek po zmianie rządu, ale jednocześnie przyznał, że problem wynagrodzeń w oświacie nie został całkowicie rozwiązany.
Środowiska nauczycielskie od dawna postulują powiązanie pensji ze średnim wynagrodzeniem w gospodarce. Dzięki temu ich zarobki rosłyby automatycznie wraz ze wzrostem płac w kraju.
Związki zawodowe zrzeszające nauczycieli zapowiadają, że po wakacjach będą oczekiwać dalszych rozmów z rządem. Nie wykluczają również bardziej zdecydowanych działań, jeśli ich postulaty nie zostaną uwzględnione.
Ogłoszone 3 proc. nie oznacza jeszcze automatycznej podwyżki na kontach pracowników. To rządowa propozycja, która będzie elementem prac nad budżetem państwa na 2027 rok.
Już teraz wiadomo jednak, że temat wynagrodzeń w budżetówce będzie jednym z najgorętszych sporów najbliższych miesięcy. Szczególnie że część pracowników sektora publicznego uważa, iż zapowiedziane podwyżki nie nadążają za rosnącymi kosztami życia.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Służby badają skażenie Kaczawy w Prochowicach
Kto wie ile burmistrz Prochowic ma pensji i którzy radni głosowali za podwyżka
LISOWICE
20:54, 2026-06-10
Kolejny raz mówią „nie” dla nowego kamieniołomu
Lokalna społeczność czekała na kamieniołom. To są realne miejsca pracy które zapewnią przyszłość mieszkańcom. Dziś bez pracy jest tam wiele osób. Odcina sie przyszłość dla ludzi któży czekali na pracę
oj nie
20:49, 2026-06-10
Służby badają skażenie Kaczawy w Prochowicach
Browaru już dawno nie ma, ale rurociąg dalej jest, a wystarczy w nocy podjechać, spuścić i adios amigos. Jeden przedsiębiorca z powiatu za lubińskim najpierw vat brał ile wlezie, a teraz śmieciami sie para.... Zobaczcie co sie dzieje przed dawnymi torami na Kosciuszki! Gdzie sa kontrole? Gdzie te stada nic-nie-robiących urzędasow wszelkiego szczebla? Most w lisowicach sie zaraz zawali tak tiry sobie skracają drogę! Jakieś dziwne inwestycje na przeciw Kebaba w Lisowicach-gosc bez żadnego pozwolenia buduje mega fermę! Drogę sobie bez pozwolenia włączył w powiatówkę! Gdzie jest cichoń? Ale gala ballady radzieckiej, rewia akordeonowa dla 9 osób jest! I pensje jak we Wrocławiu! Tu jest wiocha, bieda!
Szambelan
18:10, 2026-06-10
Służby badają skażenie Kaczawy w Prochowicach
Zapytajcie w Urzędzie gdzie idą ścieki komunalne z budynków koło zamku. Chyba tutaj jest rozwiązanie zagadki. Teraz szukajmy odpowiedzi
Ekolog abc
17:42, 2026-06-10