Nemanja Mijusković uratował Miedź przed porażką z Widzewem Łódź. Legniczanie wyrwali punkt w doliczonym czasie gry! Spotkanie zakończyło się remisem 1:1. Dla gości trafił Filip Becht w 83 min.

Widzew jednak przejął inicjatywę po przerwie. W 47 min. świetne spisał się Jędrzej Grobelny, który wygrał sytuację sam na sam z Mereville Fundambu. W 68 min. groźnie głową uderzał Jakub Łukowski po dośrodkowaniu Marcina Garucha.
W 83 min. goście wyszli na prowadzenie. W zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Filip Becht, który otworzył wynik spotkania. Dwie minuty później najpierw Grobelny obronił uderzenie Łukasza Kosakiewicza, a w 87 min. słupek uratował Miedź przed stratą gola. Stare piłkarskie przysłowie mówi, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tak też było w tym meczu. W 92 min. do remisu doprowadził Nemanja Mijusković!
Dla Miedzi był to piąty domowy mecz z remisem. Legniczanie w lidze ostatni raz wygrali 30 września! Od tego momentu zaliczyli cztery remisy i jedną porażkę!
Miedź Legnica – Widzew Łódź 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Becht 83, 1:1 Mijusković 92.
Miedź Legnica: Grobelny – Pinillos (89 Bartkowiak), Biernat, Mijusković, Zieliński, Roman (89 Tupaj), Tront, Matuszek (73 Purzycki), Panka (67 Garuch), Lehaire (46 Łukowski), Zapolnik.
Widzew Łódź: Mleczko – Kosakiewicz, Tanżyna, Grudniewski, Stępiński, Michalski, Poczobut, Mucha, Mąka (70 Kun), Prochownik (66 Becht), Fundambu (80 Możdżeń).[FOTORELACJA]16997[/FOTORELACJA]
Anonimowy Gość07:00, 06.11.2020
Komentarz dopełnij ten obraz nędzy i rozpaczy żułan Ramon i wszystko jasne
Anonimowy Gość07:00, 06.11.2020
Jeśli Drzazga i masażysta mają koronawirusa to pozostali przecież też. Jedyne usprawiedliwienie takiej gry, ale chyba jednak prawdziwe.
Anonimowy Gość07:00, 06.11.2020
[quote="Gość"]Jeśli Drzazga i masażysta mają koronawirusa to pozostali przecież też. Jedyne usprawiedliwienie takiej gry, ale chyba jednak prawdziwe.[/quote] Widzew też przyjechał z koronawirusem i prawie wygrał
Anonimowy Gość07:00, 06.11.2020
Remis na farcie….Pseudotrener, pseudopiłkarze: WON z Miedzi! Kolejny mecz i kolejna kompromitacja. Po raz n-ty powtórzę, że tak słabo grającej Miedzi nie było od kilkunastu lat a niby nazwiska i pieniądze są…..O co chodzi Panie Dadełło? Tak ma być? To jakaś ustawka?
Non stop roszady w składzie, zero pomysłu na grę, brak podań, brak strzałów na bramkę, brak przyjęcia piłki, brak zrozumienia w zespole chociaż już kilka miesięcy minęło…..WON gamonie i dorobkowicze! Gdzie są lokalni zawodnicy, gdzie serce do grania?
Łobodziński na trenera, Garuch do pierwszego składu! skrobacz – WON. Mam nadzieję, że taka też będzie na dniach decyzja.
Anonimowy Gość07:00, 06.11.2020
Mecz walki i remis z Widzewem 1 : 1 Niech grają jak najlepiej umieją i niech strzelają bramki .Bramki to jest piękno futbolu . Jak Bayern Monachium wygrał z Barceloną 8 : 1 to było na co popatrzeć . Powodzenia Miedzianko
Anonimowy Gość08:00, 06.11.2020
Nikt dosłownie nikt z tej jedenastki która wyszła na mecz nie powinien więcej grać w Miedzi, łącznie z trenerem i jego I asystentem. Bezsensowne wprowadzanie "młodzieży" która kompletnie nie jest przygotowana na 1 ligę. Skoro "czołowi " zawodnicy II drużyny są najlepsi w Miedzi II, a w I drużynie grają piach, to co dopiero inni z Miedzi II. Jeżeli takie mecze mają dać trenerowi obraz personalny całej drużyny to proszę to zrobić w następnym meczu z innymi i ewentualnie szybko im podziękować. A to, że się nie nadają dobry trener widzi po jednym, drugim meczu. Decydujcie panowie szybko, bo czas ucieka.
Już wolę Hewelta, ale trzeba nad nim trochę popracować na przedpolu, bo Grobelny z całym szacunkiem musi jeszcze potrenować.
Anonimowy Gość08:00, 06.11.2020
Mecz walki i remis z Widzewem 1 : 1 Niech grają jak najlepiej umieją i niech strzelają bramki .Bramki to jest piękno futbolu . Jak Bayern Monachium wygrał z Barceloną 8 : 1 to było na co popatrzeć . Powodzenia Miedzianko
Anonimowy Gość08:00, 06.11.2020
Miedzianka dopiero uczy grać w piłke nożna i pokazuje trenerowi cuda z piłką. Niestety tych cudów nie ma na meczykach. Zawiedli jak zwykle ale moze kiedyś będzie lepiej.
Anonimowy Gość08:00, 06.11.2020
Jako fan Miedzi stwierdzam, że był to żenujący spektakl.
Anonimowy Gość10:00, 06.11.2020
Ten sezon jest całkowicie stracony dlatego trzeba wprowadzać młodzieży jak najwięcej i szeroka ławą po to by w przyszłym sezonie mieć wybór by zoptymalizować skład, oczywiście nie wykluczam, pożegnań i wzmocnień w niedalekiej przyszłości,teraz wyniki są nieistotne tutaj trzeba szukać, zgrywać i tworzyć bardzo mocny zespół na kolejny sezon taka jest prawda Hej Miedź.
Anonimowy Gość11:00, 06.11.2020
Oczy piekły od oglądania tej kopaniny.
Anonimowy Gość11:00, 06.11.2020
[quote="swkm"]Ten sezon jest całkowicie stracony dlatego trzeba wprowadzać młodzieży jak najwięcej i szeroka ławą po to by w przyszłym sezonie mieć wybór by zoptymalizować skład, oczywiście nie wykluczam, pożegnań i wzmocnień w niedalekiej przyszłości,teraz wyniki są nieistotne tutaj trzeba szukać, zgrywać i tworzyć bardzo mocny zespół na kolejny sezon taka jest prawda Hej Miedź.[/quote]
A czy to nie jest tak że ten sezon jest stracony przez to wprowadzanie młodzieży. Kolejny sezon wywracamy wszystko do góry nogami od 1 kolejki. Kolejna rewolucja zamiast ewolucji. Żaden z tych młodych piłkarzy nie pokazał jak do tej pory nic co mogłoby zwiastować jego szybki i pozytywny rozwój. Jeżeli wyciągami sporą liczbę młodych piłkarzy z 2 drużyny,która regularnie ma problemy z wygrywaniem na 2 klasy niższym poziomie to jakie to ma być wzmocnienie. Dla mnie to narazie szukanie po omacku i próba na siłę wykreowania piłkarza który będzie grał mimo że się nie nadaje.
Wyniki są istotne ponieważ z meczu na mecz gramy coraz gorzej. Nie eliminujemy błędów w bramce i obronie a w ofensywie następuje agonia. To co mnie razi już kolejny sezon to ponownie brak jakiejkolwiek szybkości naszych piłkarzy. Jedyny który biega szybko na wysokim tempie to Zielu bo reszta jakby snuła się po murawie. Nie ma też kompletnie żadnego przyspieszenia w rozegraniu. Przykre jest to że "dziadek" Marquitos z łożka masażysty i Santana z wakacji byli bardziej dynamiczni niż nasza młodzież. Może oni mają technikę ale w miejscu nie da się grać.
Jedyny plus to walka szkoda tylko że jak narazie to walka o przetrwanie
Anonimowy Gość12:00, 07.11.2020
Krupniok podaj się do dymisji i do domu do kopalni bo jest normalnie wielki stolec po kaszance a nie poprawa gry coraz gorzej.
Anonimowy Gość12:00, 07.11.2020
Pachnie ekstraklasą!!!
Anonimowy Gość12:00, 07.11.2020
A robal się zesrał i nie zagrał
Anonimowy Gość01:00, 07.11.2020
[quote="lulek"][quote="swkm"]Ten sezon jest całkowicie stracony dlatego trzeba wprowadzać młodzieży jak najwięcej i szeroka ławą po to by w przyszłym sezonie mieć wybór by zoptymalizować skład, oczywiście nie wykluczam, pożegnań i wzmocnień w niedalekiej przyszłości,teraz wyniki są nieistotne tutaj trzeba szukać, zgrywać i tworzyć bardzo mocny zespół na kolejny sezon taka jest prawda Hej Miedź.[/quote]
A czy to nie jest tak że ten sezon jest stracony przez to wprowadzanie młodzieży. Kolejny sezon wywracamy wszystko do góry nogami od 1 kolejki. Kolejna rewolucja zamiast ewolucji. Żaden z tych młodych piłkarzy nie pokazał jak do tej pory nic co mogłoby zwiastować jego szybki i pozytywny rozwój. Jeżeli wyciągami sporą liczbę młodych piłkarzy z 2 drużyny,która regularnie ma problemy z wygrywaniem na 2 klasy niższym poziomie to jakie to ma być wzmocnienie. Dla mnie to narazie szukanie po omacku i próba na siłę wykreowania piłkarza który będzie grał mimo że się nie nadaje.
Wyniki są istotne ponieważ z meczu na mecz gramy coraz gorzej. Nie eliminujemy błędów w bramce i obronie a w ofensywie następuje agonia. To co mnie razi już kolejny sezon to ponownie brak jakiejkolwiek szybkości naszych piłkarzy. Jedyny który biega szybko na wysokim tempie to Zielu bo reszta jakby snuła się po murawie. Nie ma też kompletnie żadnego przyspieszenia w rozegraniu. Przykre jest to że "dziadek" Marquitos z łożka masażysty i Santana z wakacji byli bardziej dynamiczni niż nasza młodzież. Może oni mają technikę ale w miejscu nie da się grać.
Jedyny plus to walka szkoda tylko że jak narazie to walka o przetrwanie[/quote]
Myślę, że nie masz racji. Panka i Tupaj pokazali się z niezłej strony. Ok, nie pociągnęli zespołu do zwycięstw, ale to ich debiut w I lidze. Myślę, że po zimie powinni być już dużo lepsi. Warto na nich stawiać. Biernat jest najlepszym obrońcą i po słabym początku daje radę. Problemem jest bramkarz, i zawodzenie ofensywnych piłkarzy. Łukowski, Drzazga i Roman grają bardzo słabo. Gdyby Tarasiewicz miał takich bramkarzy to spadlibyśmy z ligi. Dwóch ofensywnych piłkarzy i bramkarz, który wychodzi na piąty metr i będzie zupełnie inna gra. I duży znak zapytania przy Skrobaczu. Pinillosa wysłałbym na test na koronę, bo niemożliwe, żeby zagrał tak słabo. Środek jednak sporo odbiera i rywale mają niewiele sytuacji.
Z młodymi uważam, że to bardzo dobry kierunek. Młody zawodnik ma to do siebie, że z każdą rundą będzie coraz lepszy. Martwi mnie tylko Śliwa, bo zrobił krok w tył a przecież miał już super wejścia rok temu. Liga najsilniejsza w historii, nie będę usprawiedliwiał, bo poziom Miedzi denny, ale chyba zapominamy, że Sandecja wygrała tu niedawno i to dosyć pewnie. A tu jakieś uniesienia rodem ze Słowackiego, najsłabsza Miedź od lat... Wiosną kibice Stomilu na 5 kolejek przed końcem pisali o awansie do ekstraklasy, byli tuż na strefą spadkową. A tutaj już niektórzy sezon na straty spisują. Ok, Miedź gra słabo, ale kto oglądał mecz w Łęcznej a to taki murowany kandydat do baraży niczym od Miedzi się nie wyróżniał. Słaby mecz słabych drużyn. Pracować i walczyć, a niektórym zimą podziękować. I musi być bramkarz bo bez tego ani rusz.
Widzew po koronie i wielkie halo a my w tracie bo przecież zawodnicy mają od czwartku objawy, a PZPN nakazał grać. Ciekawe ilu wyjdzie na testach. W trudnych czasach chłodne głowy to podstawa. Hej Miedź.
Anonimowy Gość01:00, 07.11.2020
[quote="Gość"][quote="lulek"][quote="swkm"]Ten sezon jest całkowicie stracony dlatego trzeba wprowadzać młodzieży jak najwięcej i szeroka ławą po to by w przyszłym sezonie mieć wybór by zoptymalizować skład, oczywiście nie wykluczam, pożegnań i wzmocnień w niedalekiej przyszłości,teraz wyniki są nieistotne tutaj trzeba szukać, zgrywać i tworzyć bardzo mocny zespół na kolejny sezon taka jest prawda Hej Miedź.[/quote]
A czy to nie jest tak że ten sezon jest stracony przez to wprowadzanie młodzieży. Kolejny sezon wywracamy wszystko do góry nogami od 1 kolejki. Kolejna rewolucja zamiast ewolucji. Żaden z tych młodych piłkarzy nie pokazał jak do tej pory nic co mogłoby zwiastować jego szybki i pozytywny rozwój. Jeżeli wyciągami sporą liczbę młodych piłkarzy z 2 drużyny,która regularnie ma problemy z wygrywaniem na 2 klasy niższym poziomie to jakie to ma być wzmocnienie. Dla mnie to narazie szukanie po omacku i próba na siłę wykreowania piłkarza który będzie grał mimo że się nie nadaje.
Wyniki są istotne ponieważ z meczu na mecz gramy coraz gorzej. Nie eliminujemy błędów w bramce i obronie a w ofensywie następuje agonia. To co mnie razi już kolejny sezon to ponownie brak jakiejkolwiek szybkości naszych piłkarzy. Jedyny który biega szybko na wysokim tempie to Zielu bo reszta jakby snuła się po murawie. Nie ma też kompletnie żadnego przyspieszenia w rozegraniu. Przykre jest to że "dziadek" Marquitos z łożka masażysty i Santana z wakacji byli bardziej dynamiczni niż nasza młodzież. Może oni mają technikę ale w miejscu nie da się grać.
Jedyny plus to walka szkoda tylko że jak narazie to walka o przetrwanie[/quote]
Myślę, że nie masz racji. Panka i Tupaj pokazali się z niezłej strony. Ok, nie pociągnęli zespołu do zwycięstw, ale to ich debiut w I lidze. Myślę, że po zimie powinni być już dużo lepsi. Warto na nich stawiać. Biernat jest najlepszym obrońcą i po słabym początku daje radę. Problemem jest bramkarz, i zawodzenie ofensywnych piłkarzy. Łukowski, Drzazga i Roman grają bardzo słabo. Gdyby Tarasiewicz miał takich bramkarzy to spadlibyśmy z ligi. Dwóch ofensywnych piłkarzy i bramkarz, który wychodzi na piąty metr i będzie zupełnie inna gra. I duży znak zapytania przy Skrobaczu. Pinillosa wysłałbym na test na koronę, bo niemożliwe, żeby zagrał tak słabo. Środek jednak sporo odbiera i rywale mają niewiele sytuacji.
Z młodymi uważam, że to bardzo dobry kierunek. Młody zawodnik ma to do siebie, że z każdą rundą będzie coraz lepszy. Martwi mnie tylko Śliwa, bo zrobił krok w tył a przecież miał już super wejścia rok temu. Liga najsilniejsza w historii, nie będę usprawiedliwiał, bo poziom Miedzi denny, ale chyba zapominamy, że Sandecja wygrała tu niedawno i to dosyć pewnie. A tu jakieś uniesienia rodem ze Słowackiego, najsłabsza Miedź od lat... Wiosną kibice Stomilu na 5 kolejek przed końcem pisali o awansie do ekstraklasy, byli tuż na strefą spadkową. A tutaj już niektórzy sezon na straty spisują. Ok, Miedź gra słabo, ale kto oglądał mecz w Łęcznej a to taki murowany kandydat do baraży niczym od Miedzi się nie wyróżniał. Słaby mecz słabych drużyn. Pracować i walczyć, a niektórym zimą podziękować. I musi być bramkarz bo bez tego ani rusz.
Widzew po koronie i wielkie halo a my w tracie bo przecież zawodnicy mają od czwartku objawy, a PZPN nakazał grać. Ciekawe ilu wyjdzie na testach. W trudnych czasach chłodne głowy to podstawa. Hej Miedź.[/quote]
I panowie za dużo gracie w Fifę. O jakiej tu stabilizacji w polskiej piłce mówicie?
http://www.90minut.pl/transfery.php?id_ ... 1&poziom=2
Tutaj transfery wiosną. W każdym klubie przyszło kilkunastu zawodników. Nawet do najbardziej stabilnego ŁKS-u.
Anonimowy Gość04:00, 07.11.2020
Jeden sezon słabo,drugi słabo,to po to są słabe sezony by wreszcie był mocny,ale tutaj naprawdę brakuje zgrania a szczególnie u młodych piłkarzy szybkości i wytrzymałośći nr pełne 90 minut+dogrywka to też jest prawda.
Anonimowy Gość06:00, 07.11.2020
Jak już wcześniej pisałem - obecna miedzianka to zespół II ligowy. W obecnym i przyszłym sezonie przełomu nie będzie.
Anonimowy Gość08:00, 07.11.2020
Hehe w tamtym sezonie na forum znaFcy diagnozowali: same staruchy grają , brak Polaków, brak młodzieży. Jak jest młodzież i więcej Polaków ci sami znaFcy diagnozują: to przez młodzież. Kurde zdecydujcie się.
Anonimowy Gość08:00, 07.11.2020
Dobrze , że nie ma wypowiedzi trenerów. Raz, że nie ma o czym, dwa ,że zapewne byłyby takie same jak zawsze ....To po co uczyć się tego na pamięć ? Już od dłuższego czasu nic się nie zmienia ....Najważniejsze by nie spadli jeszcze niżej...
Anonimowy Gość01:00, 07.11.2020
[quote="lulek"][quote="swkm"]Ten sezon jest całkowicie stracony dlatego trzeba wprowadzać młodzieży jak najwięcej i szeroka ławą po to by w przyszłym sezonie mieć wybór by zoptymalizować skład, oczywiście nie wykluczam, pożegnań i wzmocnień w niedalekiej przyszłości,teraz wyniki są nieistotne tutaj trzeba szukać, zgrywać i tworzyć bardzo mocny zespół na kolejny sezon taka jest prawda Hej Miedź.[/quote]
A czy to nie jest tak że ten sezon jest stracony przez to wprowadzanie młodzieży. Kolejny sezon wywracamy wszystko do góry nogami od 1 kolejki. Kolejna rewolucja zamiast ewolucji. Żaden z tych młodych piłkarzy nie pokazał jak do tej pory nic co mogłoby zwiastować jego szybki i pozytywny rozwój. Jeżeli wyciągami sporą liczbę młodych piłkarzy z 2 drużyny,która regularnie ma problemy z wygrywaniem na 2 klasy niższym poziomie to jakie to ma być wzmocnienie. Dla mnie to narazie szukanie po omacku i próba na siłę wykreowania piłkarza który będzie grał mimo że się nie nadaje.
Wyniki są istotne ponieważ z meczu na mecz gramy coraz gorzej. Nie eliminujemy błędów w bramce i obronie a w ofensywie następuje agonia. To co mnie razi już kolejny sezon to ponownie brak jakiejkolwiek szybkości naszych piłkarzy. Jedyny który biega szybko na wysokim tempie to Zielu bo reszta jakby snuła się po murawie. Nie ma też kompletnie żadnego przyspieszenia w rozegraniu. Przykre jest to że "dziadek" Marquitos z łożka masażysty i Santana z wakacji byli bardziej dynamiczni niż nasza młodzież. Może oni mają technikę ale w miejscu nie da się grać.
Jedyny plus to walka szkoda tylko że jak narazie to walka o przetrwanie[/quote]
Pełna zgoda, ta młodzież niech zacznie robić wyniki w rezerwach a potem niech myśli o graniu 2 szczeble wyżej. W tej chwili to są jak juniorzy.... młodsi.
Anonimowy Gość01:00, 07.11.2020
[quote="wiarus"][quote="lulek"][quote="swkm"]Ten sezon jest całkowicie stracony dlatego trzeba wprowadzać młodzieży jak najwięcej i szeroka ławą po to by w przyszłym sezonie mieć wybór by zoptymalizować skład, oczywiście nie wykluczam, pożegnań i wzmocnień w niedalekiej przyszłości,teraz wyniki są nieistotne tutaj trzeba szukać, zgrywać i tworzyć bardzo mocny zespół na kolejny sezon taka jest prawda Hej Miedź.[/quote]
A czy to nie jest tak że ten sezon jest stracony przez to wprowadzanie młodzieży. Kolejny sezon wywracamy wszystko do góry nogami od 1 kolejki. Kolejna rewolucja zamiast ewolucji. Żaden z tych młodych piłkarzy nie pokazał jak do tej pory nic co mogłoby zwiastować jego szybki i pozytywny rozwój. Jeżeli wyciągami sporą liczbę młodych piłkarzy z 2 drużyny,która regularnie ma problemy z wygrywaniem na 2 klasy niższym poziomie to jakie to ma być wzmocnienie. Dla mnie to narazie szukanie po omacku i próba na siłę wykreowania piłkarza który będzie grał mimo że się nie nadaje.
Wyniki są istotne ponieważ z meczu na mecz gramy coraz gorzej. Nie eliminujemy błędów w bramce i obronie a w ofensywie następuje agonia. To co mnie razi już kolejny sezon to ponownie brak jakiejkolwiek szybkości naszych piłkarzy. Jedyny który biega szybko na wysokim tempie to Zielu bo reszta jakby snuła się po murawie. Nie ma też kompletnie żadnego przyspieszenia w rozegraniu. Przykre jest to że "dziadek" Marquitos z łożka masażysty i Santana z wakacji byli bardziej dynamiczni niż nasza młodzież. Może oni mają technikę ale w miejscu nie da się grać.
Jedyny plus to walka szkoda tylko że jak narazie to walka o przetrwanie[/quote]
Pełna zgoda, ta młodzież niech zacznie robić wyniki w rezerwach a potem niech myśli o graniu 2 szczeble wyżej. W tej chwili to są jak juniorzy.... młodsi.[/quote]
Tylko, że jest koronawirus i Ci młodzi, którzy są w I zespole nie mogą grać w rezerwach.
Anonimowy Gość02:00, 07.11.2020
Pogonić do dwóch treningów dziennie te młode gwiazdki i starszych niby doświadczonych
Anonimowy Gość09:00, 09.11.2020
Wywiad z Jędrzejem Grobelnym
http://miedzlegnica.eu/aktualnosci/mied ... zewem-9958
Dzieciak wygląda na mocno przestraszonego . Ja bym wpuscił do bramki Szpaderskiego a Jędrzejowi dał pograć w 3 lidze w rezerwach
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dwie przychodnie z powiatu dostały unijne wsparcie
A gdzie Miłkowice? Znów ich nie ma w gronie beneficjentów. Co za gmina beznadziejna 🤮
Milkowiczanin
15:54, 2026-06-14
Legnica wzmacnia cyfrową ochronę
Kościół katolicki w swoich mediach też mówi Braunem i z tym trzeba byłoby coś zrobić
zzz
08:42, 2026-06-14
Znieważał policjanta. Sąd wydał wyrok
Ręka rękę myje. Później się dziwić, że samosądów przybywa.
jdpkimw
08:22, 2026-06-14
Służby badają skażenie Kaczawy w Prochowicach
W TVN nabrali wody w usta
nick
22:14, 2026-06-13