W walce wieczoru legnickiej gali kick boxingu Eliasz Jankowski (na zdjęciu) znokautował w pierwszej rundzie Alexa Lorenzoniego z Korsyki. Legniczanin został zawodowym mistrzem świata federacji WKN!

Eliasz Jankowski potrzebował niespełna minuty by zdetronizować mistrza świata (62 kg.) Alexa Lorenzoniego. Przy ogłuszającym dopingu legnickiej publiczności wręcz zdemolował Korsykańczyka, który po serii ciosów nie był w stanie podnieść się z desek.
24-letni zawodnik Olimpu Legnica sensacyjnie został mistrzem świata drugiej, co do ważności federacji WKN. Lorenzoni dzień przed walką pytany o to, kto wygra – kurtuazyjnie powiedział, że: Bóg tylko jeden wie. Przed walką długo się modlił. Okazało się jednak, że znacznie krócej w Legnicy walczył, niż prosił niebiosa o zwycięstwo.[FOTORELACJA]1465[/FOTORELACJA]
Zanim na ring wyszedł Jankowski stoczono na nim cztery inne walki. W najciekawszej gwiazda polskiego kick boxingu - Mariusz Cieśliński znokautował pierwszej rundzie Białorusina Dzianisa Humdę. Jej stawką był międzynarodowy tytuł mistrza Polski (60 kg.).[FOTORELACJA]1467[/FOTORELACJA]
W walce o pas zawodowego mistrza Polski (pow. 94 kg.) Wojciech Jastrzębski pokonał przez KO w piątej rundzie Michała Wszelaka. W walkach rankingowych Marcin Bachusz wygrał na punkty z Białorusinem Stasem Zanewskim. Niestety swoją walkę przegrała zawodniczka Olimpu Legnica Katarzyna Rogala z Białorusinką Julią Hakową.[FOTORELACJA]1468[/FOTORELACJA]
Legnicką galę oglądało ponad tysiąc kibiców. Jej organizatorzy z TKKF Olimp nie ukrywali z tego faktu zadowolenia i dodali, że jest duża szansa (czytaj: zainteresowanie sponsorów) na kolejne imprezy tej rangi w naszym mieście.