
Przed Sądem Okręgowym w Legnicy zakończył się proces Krzysztofa P., oskarżonego o zabójstwo Piotra O. i spowodowanie obrażeń ciała u Mariusza F. podczas dramatycznych wydarzeń przy alei Rzeczypospolitej. Strony wygłosiły mowy końcowe. Prokurator zażądał dla oskarżonego 20 lat pozbawienia wolności, podkreślając brutalny charakter ataku i sposób zadania ciosów nożem. Obrona wniosła o uniewinnienie, przekonując, że materiał dowodowy nie daje podstaw do skazania i że Krzysztof P. działał w warunkach obrony koniecznej. Sam oskarżony podczas ostatniego słowa przeprosił matkę zabitego mężczyzny i twierdził, że nie pamięta przebiegu tragedii.

Według ustaleń śledczych wszystko zaczęło się od agresywnego zachowania Krzysztofa P., który miał wybić szyby w jednym z mieszkań. Chwilę później przed budynkiem doszło do awantury i bójki z mieszkańcami.
Prokuratura twierdzi, że po tym zajściu Krzysztof P. wrócił do swojego mieszkania, a po kilku minutach ponownie wyszedł na zewnątrz, tym razem z nożem. To wtedy miał zaatakować Piotra O. i Mariusza F.
Piotr O. doznał bardzo poważnych obrażeń i mimo pomocy medycznej zmarł. Drugi z mężczyzn przeżył atak, ale odniósł obrażenia ciała. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring zabezpieczony przez śledczych.
Podczas mowy końcowej prokurator przekonywał, że sposób działania oskarżonego świadczył o zamiarze zabójstwa. Wskazywał między innymi na obrażenia zadane ofierze.
Fakt zadania dwóch ran, które mogły doprowadzić do śmierci, wskazuje na zamiar pozbawienia życia. Okoliczności sprawy, stopień winy i społeczna szkodliwość tego czynu uzasadniają wymierzenie surowej, ale adekwatnej kary 20 lat pozbawienia wolności – mówił prokurator Paweł Mazur.

Obrończyni Krzysztofa P. przekonywała natomiast, że przebieg wydarzeń nie został jednoznacznie wyjaśniony. Zwracała uwagę na dynamiczny charakter całej sytuacji oraz rozbieżności w zeznaniach świadków. Według niej jeden z uczestników bójki również miał posiadać nóż, a sam oskarżony miał działać w warunkach obrony koniecznej. Adwokat podkreślała też, że sąd nie może opierać wyroku na przypuszczeniach.
Wnoszę o uniewinnienie. W procesie karnym nie skazuje się człowieka za to, co mogło się wydarzyć – mówiła Karolina Grochowska, obrończyni oskarżonego, cytowana przez TVP Wrocław.

Podczas ostatniego słowa Krzysztof P. zwrócił się bezpośrednio do matki Piotra O. Oskarżony mówił, że nie pamięta przebiegu tragicznych wydarzeń. Mówił, że nie wie, co się stało.
Chciałem przeprosić mamę Piotrka. Naprawdę panią bardzo przepraszam, że wziąłem udział w czymś takim, że Piotrka nie ma – zwrócił się do matki ofiary.

Do tragedii doszło w marcu 2025 roku przy alei Rzeczypospolitej. Po ataku Krzysztof P. uciekł z miejsca zdarzenia i był poszukiwany przez policję. Po zatrzymaniu usłyszał zarzut zabójstwa Piotra O. oraz spowodowania obrażeń ciała u Mariusza F. Sąd zdecydował wtedy o jego tymczasowym aresztowaniu, jednak w trakcie procesu oskarżony opuścił areszt i odpowiada z wolnej stopy.
Jesienią 2025 roku do Sądu Okręgowego w Legnicy trafił akt oskarżenia. Prokuratura od początku podkreślała, że zgromadzony materiał dowodowy, w tym nagrania monitoringu i opinie biegłych, wskazuje na celowe działanie oskarżonego. Obrona konsekwentnie kwestionowała jednak taką wersję wydarzeń i przekonywała, że Krzysztof P. działał w warunkach obrony koniecznej.
Jak wynika z wcześniejszych ustaleń śledczych, Krzysztof P. był już wcześniej karany. Biegli psychiatrzy uznali go za poczytalnego i zdolnego do udziału w postępowaniu. Wyrok w tej głośnej sprawie ma zostać ogłoszony za dwa tygodnie.
26 sierpnia 2025 roku Prokuratura Rejonowa w Legnicy skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi P. 41-letni legniczanin odpowie za zabójstwo jednego mężczyzny i spowodowanie obrażeń u drugiego. Jeśli sąd uzna jego winę, grozi mu nawet dożywotnie więzienie. Do tragicznych wydarzeń doszło 11 marca na Alei Rzeczypospolitej.
2025-09-02
Krzysztof P. oskarżony o zabójstwo. Akt oskarżenia trafił do sądu
2025-03-13
41-letni Krzysztof P. usłyszał zarzut zabójstwa. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt
2025-03-12
Sprawca śmiertelnego ataku w Legnicy ujęty dzięki sprawnej akcji policji
zzz09:45, 28.05.2026
Facet rżnie głupa i twierdzi, że nic nie pamięta? Powinien dostać dożywocie, bo był już wcześniej karany.
Sam09:52, 28.05.2026
Ale przecież przeprosił! To nic że zaplanował i zamordował, wymiar sprawiedliwości wszedł w jego umysł i stwierdził że wcale nie zaplanował i nie zamordował tylko chciał co innego a wyszło co innego. Ważne że przeprosił. Poniesie odpowiednią karę, może nawet studia skończy w więzieniu pomiędzy oglądaniem tv a innymi rozrywkami "socjalnymi". To mało?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz