Sport Legnica - Aktualności i Wydarzenia Sportowe z Powiatu Legnickiego i Regionu

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Gorzkie popołudnie przy Orła Białego. Miedź Legnica bez punktów w starciu z Ruchem Chorzów

Ula Chojnacka Ula Chojnacka 16:39, 17.05.2026 Aktualizacja: 17:13, 17.05.2026
Skomentuj Gorzkie popołudnie przy Orła Białego. Miedź Legnica bez punktów Miedź Legnica - Ruch Chorzów (Piotr Florek)

Miedź Legnica przegrała na własnym boisku z Ruchem Chorzów 1:2 w meczu 33. kolejki Betclic 1 Ligi. Mimo ambitnej walki w drugiej połowie i kontaktowej bramki Kamila Antonika, legniczanie nie zdołali odrobić strat z pierwszej części spotkania.




 

Kadrowe roszady trenera Janusza Niedźwiedzia przed ważnym meczem
 

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24776"}

 

Do wyjściowego składu legniczan po kontuzji powrócił bramkarz Ivan Lucić, który zastąpił Jakuba Wrąbla. W ataku Marcel Mansfeld zajął miejsce Daniela Stanclika.

Gospodarze musieli radzić sobie bez kilku kluczowych zawodników. Z powodu urazów w kadrze zabrakło między innymi Bartosza Kwietnia, Adnana Kovacevicia oraz Benedika Mioca.
 

Fatalny początek i szybki cios ze strony gości z Chorzowa
 

Mecz zaczął się od groźnej akcji Miedzi, gdy strzał Kamila Antonika z linii bramkowej wybił obrońca Aleksander Komor. Chwilę później to jednak goście cieszyli się z prowadzenia.

W 11. minucie po dośrodkowaniu Patryka Szwedzika piłka odbiła się pechowo od Kamila Drygasa i wpadła do siatki, otwierając wynik tego pojedynku.
 

Festiwal niewykorzystanych szans Miedzi i kapitalne parady bramkarza Ruchu
 

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"24773"}

 

Legniczanie ruszyli do odrabiania strat, jednak brakowało im precyzji w wykończeniu akcji. W dogodnych sytuacjach w piłkę nie trafili Córdoba oraz Mansfeld.

Chwilę później po uderzeniu Drygasa kapitalną interwencją popisał się Jakub Bielecki. Bramkarz Ruchu okupił tę obronę kontuzją, ale po udzieleniu pomocy medycznej wrócił do gry.
 

Przerwa w grze i bezlitosny drugi gol dla gości do szatni
 

W 25. minucie arbiter musiał przerwać spotkanie na kilka minut. Kibice rzucili na murawę serpentyny, które porządkowi musieli szybko uprzątnąć przed wznowieniem rywalizacji.

Tuż przed przerwą Ruch zadał drugi cios. Po zagraniu Shumy Nagamatsu Marko Kolar huknął w samo okienko bramki strzeżonej przez Lucicia, podwyższając na 0:2.
 

Słupek ratuje Miedź przed całkowitym nokautem w końcówce pierwszej połowy
 

Chorzowianie poszli za ciosem i w doliczonym czasie gry seryjnie stwarzali zagrożenie. Najpierw Ivan Lucić uratował zespół kapitalną paradą przy strzale Szymańskiego.

W kolejnej akcji Szwedzika legniczan przed utratą trzeciego gola uratował słupek, co pozwoliło zachować cień nadziei na drugą część meczu.
 

Potrójna zmiana w przerwie i natychmiastowy gol kontaktowy Antonika
 

Trener Janusz Niedźwiedź zareagował błyskawicznie i dokonał w przerwie aż trzech roszad. Na boisku pojawili się Letniowski, Serafin oraz Stanclik.

Medykament zadziałał natychmiastowo. W 51. minucie Kamil Antonik dopadł do odbitej piłki przed polem karnym i efektownym uderzeniem zdobył bramkę kontaktową.
 

Strzały w słupek i minimalne pudła w ofensywnym festiwalu gospodarzy
 

Miedź zdominowała boiskowe wydarzenia i szukała wyrównania. Bliski szczęścia był Jakub Serafin, którego strzał przeleciał minimalnie nad poprzeczką bramki rywali.

W 67. minucie indywidualną akcją popisał się Asier Córdoba. Pomocnik Miedzi uderzył płasko, ale piłka trafiła tylko w słupek bramki Ruchu.
 

Centymetry od wyrównania w dramatycznej końcówce spotkania
 

Legniczanie do końca walczyli o uratowanie jednego punktu. Po precyzyjnej wrzutce Cezarego Polaka głową uderzał Daniel Stanclik, ale piłka o centymetry minęła cel.

W ostatnich minutach strzały Grudzińskiego i Jendryki nie zmieniły już rezultatu. Miedź musiała uznać wyższość rywali na własnym stadionie.

 

Miedź Legnica – Ruch Chorzów 1:2 (0:2)
 

Bramki: Kamil Antonik (52’) - Kamil Drygas (11’-s), Marko Kolar (37’)

Żółte kartki: Erdal Rakip (44’), Juliusz Letniowski (87') - Shuma Nagamatsu (8’), Denis Ventura (21’), Aleksander Komor (60’)

Sędziował: Albert Różycki (Łódź)

Asystenci: Maciej Majewski, Łukasz Siercha

Sędzia techniczny: Szymon Rutkowski

Sędzia VAR: Jarosław Przybył

Sędzia AVAR: Paweł Horożaniecki

Miedź: 72. Ivan  Lucić – 3. Mateusz Grudziński, 14. Kamil Drygas, 15. Milos Jovicić, 18. Asier Córdoba, 23. Erdal Rakip (46’ 8. Jakub Serafin), 49. Oliwier Szymoniak (73’ 11. Gleb Kuchko), 78. Cezary Polak (73’ 7. Mateusz Bochnak), 80. Zvonimir Petrović (46’ 27. Juliusz Letniowski), 95. Marcel Mansfeld (46’ 21. Daniel Stanclik), 98. Kamil Antonik

Rezerwowi: 44. Jakub Wrąbel, 6. Jacek Podgórski, 59. Patryk Stępiński, 88. Szymon Pączek

Ruch: 82. Jakub Bielecki – 4. Dominik Preisler, 7. Marko Kolar (81’ 23. Mohamed Mezghrani), 13. Jakub Jendryka, 18. Shuma Nagamatsu (90’ 5. Mateusz Rosół), 20. Szymon Szymański (90+4’ 27. Mateusz Szwoch), 21. Patryk Szwedzik, 22. Max Watson, 24. Aleksander Komor, 25. Denis Ventura, 28. Nikodem Leśniak-Paduch

Rezerwowi: 1. Jakub Szymański, 6. Przemysław Szymiński, 17. Andrej Lukić, 29. Filip Lachendro, 38. Szymon Karasiński

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

Skarpeta ÓML Skarpeta ÓML

2 0

Ścierwo z trybuny C standardowo musiało zrobić chlew na stadionie.

17:40, 17.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

HooliganMiec HooliganMiec

0 0

Zwisa mi wynik meczu idę z kumplami po kryształ i fanty z piwnicy

17:48, 17.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%