Konfeks Legnica wygrał na własnym stadionie z Nysą Zgorzelec 2:1. Bramki dla zespołu Wojciecha Górskiego zdobył Michał Wojtal.
Piłkarze Konfeksu po raz kolejny zagrali bezbarwny mecz. Zwłaszcza w pierwszej połowie Konfeks grał słabo. Brakowało dokładnych podań, pomysłu na rozegranie piłki i przede wszystkim okazji pod bramką bramkarza Nysy Mateusza Barynowa. Nysa swoją grę opierała na szybkim wyprowadzaniu piłki. Goście mimo zdobytej bramki również nie zachwycali swoją grą, która była jednak o wiele dokładniejsza niż poczynania Konfeksu. Gol dla Nysy padł po stałym fragmencie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki wpakował Bogumił Jabłoński.
Konfeks obudził się po przerwie. Już w 47 minucie pierwszego gola zdobył niekwestionowany bohater tego spotkania Michał Wojtal. Minutę później mogło być już 2:1. Po dośrodkowaniu w polu karnym niczym Chicharito z piątkowego meczu Polska – Meksyk zachował się Wojtal, który zgrał sobie piłkę klatką piersiową, niestety trafił w słupek. Później wszystko wróciło do stanu sprzed przerwy. Gdy wszyscy myśleli już o tym, że remis będzie rozwiązaniem jak najbardziej sprawiedliwym, trzy punkty Konfeksowi zapewnił Wojtal, który po podaniu od Stryńskiego silnym strzałem z kilku metrów ustalił wynik na 2:1.
[FOTORELACJA]3663[/FOTORELACJA]
Konfeks Legnica – Nysa Zgorzelec 2:1 (0:1)
Bramki: Wojtal 47, 82 – Jabłoński 38.
Konfeks: Tamioła – Wach, Babeczko, Andrzejewski Ż, Pazio Ż – Lefek (70 Wiśniewski), Górski, Nowakowski, Chmurowski(62 Horbal), Wojtal – Stryński (90 Czuchnicki)
Nysa: Barynów – Monik (87 Pirszel), Kościuk Łuszczyk, Jaworski, Ruszkiewicz, Jenczyk (62 Iwanicki), Jabłoński Ż, Mądrzejewski.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz