Grzegorz Panfil pokonał Piotra Gadomskiego w dwugodzinnym finale Mistrzostw Polski rozgrywanych w Legnicy na kortach Sinet Klubu.

W drugim secie turniejowa jedynka i trzeci tenisista Polski zaczął grać zdecydowanie lepiej i wygrał 6:3. W trzecim secie rozegrał się dramat Gadomskiego. Przy wyniku 1:1 doznał kontuzji kolana i musiał skreczować.
Tytuł mistrza Polski 2012 trafił więc w ręce Grzegorza Panfila. Warto zaznaczyć, że to już drugi triumf tego zawodnika w Legnicy. Przed rokiem Panfil wygrał bowiem na kortach przy Bielańskiej turniej Futures Chevrolet Cup.
- Legnicę będę zawsze miło wspominał. Dobrze mi się tutaj gra, o czym świadczą wyniki. Gratuluję organizatorom świetnych mistrzostw. Na kortach panowała świetna atmosfera – mówi Grzegorz Panfil.[FOTORELACJA]4949[/FOTORELACJA]
Mistrz kraju cieszył się z tytułu, ale jednocześnie nie ukrywał, że odczuwa niedosyt.
- Przykro mi, że wygrałem w takim stylu. Szkoda, że Piotrek odniósł kontuzję i musiał zejść z kortu. Tym bardziej, ze wynik spotkania był otwarty. Życzę mu szybkiego powrotu do zdrowia. Myślę, że kibice obejrzeli dobry mecz. W pierwszym secie mój rywal zagrał bezbłędnie, dlatego przegrałem – mówi Panfil.
W finale męskiego debla para Grzegorz Panfil - Andriej Kapaś wygrała 6:4, 6:4 z Igorem Bujdo i Mateuszem Szmiglem.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4950"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz