Pogoda trochę pokrzyżowała plany, ale piąte „Spotkanie z Pasją” w Legnickim Polu odbyło się zgodnie z planem. Choć nad głowami uczestników kilka razy przeszły deszczowe chmury, chętnych do wspólnej zabawy, rozmów i spotkań nie zabrakło. Uśmiechy i dobra energia szybko przepędziły deszcz, a nad Campingiem 234 w końcu pokazało się słońce.

To już piąta edycja tego wydarzenia. Piknik przygotowali wspólnie ludzie ze Stowarzyszenia Dobroczyńcy, Gminny Ośrodek Kultury i Sportu oraz samorząd gminy Legnickie Pole. Dzięki nim na Campingu 234 stanęły stoiska, warsztaty, odbyły się widowiskowe pokazy. Można było obejrzeć rycerskie pojedynki, spróbować swoich sił w dawnych rzemiosłach, przejechać się konno, a także rozegrać partyjkę szachów pod chmurką. Dzieci korzystały ze specjalnej strefy zabaw, a dorośli zatrzymywali się przy stołach z rękodziełem i wystawami.

Choć aura była kapryśna, nastroju nie popsuła. Stoiska pełne były lokalnego rękodzieła i potraw przygotowanych przez mieszkańców, a zapachy i kolory przyciągały odwiedzających. Tu można było spróbować domowych wypieków, tam zobaczyć, jak powstają wyroby z drewna czy ceramiki. Przy stołach toczyły się rozmowy o codziennych sprawach i o pasjach, które łączą ludzi. Swoje miejsce znalazło także Narodowe Czytanie, fragmenty utworów Jana Kochanowskiego czytała młodzież szkolna z Legnickiego Pola, nauczyciele i władze gminy na czele z wójtem Rafałem Plezią oraz radnymi. Ta mieszanka smaków, rękodzieła, literatury i zwyczajnych sąsiedzkich rozmów sprawiła, że piknik miał naprawdę swojski charakter i nikt nie żałował, że przyszedł.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz