W chojnowskim Kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła wybrzmiały dźwięki finałowego koncertu Jubileuszowej X edycji Międzynarodowego Festiwalu Koncertów Organowych w Powiecie Legnickim. Publiczność usłyszała trójkę zaproszonych artystów, którzy nadali temu wieczorowi niepowtarzalny charakter. Wystąpiła Anna Maria Jopek, jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiej sceny, razem z trębaczem Piotrem Wojtasikiem oraz organistą Piotrem Rojkiem, tworząc program zamykający dziesięcioletnią historię Festiwalu w niezwykłej sakralnej przestrzeni.
[FOTORELACJA]23373[/FOTORELACJA]
Gości finałowego koncertu powitał Grzegorz Gapski, członek Zarządu Powiatu Legnickiego i pomysłodawca całego przedsięwzięcia. Przywołał początki Festiwalu i ideę, która jedenaście lat temu stała się jego fundamentem. Mówił o marzeniu, aby najpiękniejsze sakralne przestrzenie powiatu legnickiego wypełniała muzyka dająca odbiorcom chwilę wytchnienia i duchowego skupienia. Podsumował również przebieg tegorocznej edycji i nawiązał do tego, jak na przestrzeni dekady Festiwal rozwijał się dzięki współpracy wielu instytucji i zaangażowaniu artystów. Wśród przybyłych znaleźli się Starosta Legnicki Adam Babuśka, radna Jolanta Bekaluk Pyrz oraz Skarbnik Powiatu Marta Płosińska Soboń, którzy razem z publicznością wypełnili wnętrze chojnowskiej świątyni.
Finał koncertu łączył trzy różne muzyczne światy. Anna Maria Jopek wniosła do niego swój charakterystyczny sposób budowania emocji, głos o dużej wrażliwości i subtelności, który łatwo przenosi odbiorcę w intymną przestrzeń muzyczną, nawet w dużym, sakralnym wnętrzu. Jej interpretacje nadały koncertowi miękką i pełną skupienia linię wokalną. Piotr Wojtasik, jeden z najważniejszych polskich trębaczy jazzowych, dopełnił całości brzmieniem instrumentu o pełnym i miękkim tonie. Jego improwizacje otwierały koncert na nowe miejsca, tworząc między utworami płynne przejścia i budując intensywny, ale wyważony klimat. Partia organów należała do Piotra Rojka, artysty znanego z precyzji oraz umiejętności tworzenia nastroju w przestrzeni sakralnej. Jego gra spinała wszystkie elementy programu i nadawała mu jednolity rytm. Dźwięk organów wypełniał wnętrze kościoła, współbrzmiał z trąbką i głosem wokalistki, tworząc pełną i spójną całość.
Koncert finałowy został odebrany jako muzyczna opowieść, w której każdy z artystów wnosił własną wrażliwość i doświadczenie. Publiczność słuchała w dużym skupieniu, a atmosfera świątyni sprzyjała odbiorowi programu, który łączył w sobie duchowość, emocjonalność i precyzję wykonania. Wielu uczestników podkreślało, że był to wieczór, który zostanie w pamięci dzięki połączeniu trzech elementów. Sakralnej przestrzeni, wyrazistych osobowości scenicznych i programu, który zbudowano z dużą dbałością o klimat wydarzenia. Finał symbolicznie zamknął dziesięć lat Festiwalu, który na stałe wpisał się w kalendarz muzycznych wydarzeń powiatu legnickiego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Gdzie dwóch się bije...
Maciej! Czas leci a ty nic nie robisz. Nic nie zbudowałeś, nic nie wymyśliłeś, tylko kończysz po poprzedniku. Gdzie obietnice? Gdzie pomysły? Cienki jesteś jak drucik w żarówce. Zamykać i zwijać miasto to każdy kretyn potrafi. Liczyłem, ze stać cię na ciut ciut więcej. Pyskowałeś, darłeś ryja na sesjach a wyszedł marny *%#)!&
do partacza od zawie
23:24, 2026-01-11
Człowiek z klasą wie, o co nie pytać
a można zapytać czy raczej czekać aż ktoś coś powie i wtedy się dziwić ?>
bo ludzie są jacy są
21:58, 2026-01-11
Czego absolutnie nie robić podczas kolędy?
Wiele osób z obawy że nie spełni tych wymagań nie zaprasza księży do swoich domów. Dodatkowo wiele osób boi się że przyjdą przebrani kolędnicy. Nie wiadomo dziś kto i jakie ma pomysły.
duże wymagania
21:54, 2026-01-11
Bilans półrocznych kontroli na zachodniej granicy
Bardzo dobrze. Nie maja kwitu to się nie wpuszcza do Polski.
Dobra Robota
21:47, 2026-01-11