Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Świat, który znasz, ale jeszcze tak go nie widziałeś. Wernisaż wystawy Janka Kozy „PREZENTuje”

Lilla Sadowska Lilla Sadowska 11:59, 15.01.2026 Aktualizacja: 13:44, 14.01.2026
Skomentuj Janek Koza „PREZENTuje”. Rysunki, które trzeba zobaczyć (mat. prasowe) Janek Koza „PREZENTuje”. Rysunki, które trzeba zobaczyć (mat. prasowe)

W Galerii Satyrykon można już zanurzyć się w przewrotny, wciągający i bardzo charakterystyczny świat twórczości Janka Kozy, znakomitego rysownika i laureata Szpili Satyrykonu 2024. To wystawa dla wszystkich, którzy lubią inteligentny humor, celne obserwacje codzienności i rysunek, który z pozoru wygląda lekko i niepozornie, a po chwili zostaje w głowie na długo. W najliższy piątek odbędzie się wernisaż wystawy. Wstęp jest wolny. To spotkanie z twórczością artysty, który od lat pokazuje świat takim, jaki jest naprawdę. Z lekką ironią, dystansem i humorem, który trafia w punkt.

 

Codzienność widziana z przymrużeniem oka i bez taryfy ulgowej

 

::event{"type":"portrait", "id":"3800"}

 

Na wystawie zobaczymy scenki, które mogły wydarzyć się tuż za ścianą, na sąsiedniej ulicy, w osiedlowym sklepie albo u wujostwa na wsi. U Janka Kozy szkoła jazdy odbywa się po alkoholu, nasz człowiek leci w kosmos paczkomatem, zmiana opon oznacza czarniejszy dym z komina, a sezon grzybowy mierzy się powierzchnią sufitu zajętą przez pleśń. Nihiliści zaczepiają przechodnia i nic mu nie robią, a najlepszym pomysłem na wakacje z dziećmi okazuje się dokupienie im pakietu gigabajtów.

 

To krótkie, dwuczęściowe historie budowane w rytmie akcja i reakcja. Najlepsze jest zawsze to, co pomiędzy. Moment zawieszenia, w którym spodziewana riposta okazuje się zupełnie inna. Najpierw zaskakuje, potem bawi, a na końcu zostawia z myślą, że coś w tym jednak jest.

 

Styl, którego nie da się pomylić z żadnym innym

 

Janek Koza od lat współpracuje z tygodnikiem Polityka, gdzie publikuje swoje satyryczne paski. Jest rysownikiem, autorem komiksów, ilustratorem, twórcą animacji, artystą wideo i malarzem. Studiował we Wrocławiu w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, dziś Akademii Sztuk Pięknych. Tworzył filmy animowane, zina Świnia, realizował teledyski i współpracował między innymi z Canal+ oraz MTV.

 

Jego rysunki są pozornie niechlujne, drapieżne, czasem brzydkie, ale przez to wyjątkowo prawdziwe. Kilka kresek wystarcza, by oddać charakter postaci i całą scenkę z życia wziętą. To rysunek, który nie udaje rzeczywistości. On ją komentuje.

 

Wystawę można oglądać w Galerii Satyrykon aż do 21 lutego. Jeśli ktoś lubi inteligentny humor i rysunek z pazurem, tej ekspozycji nie powinien omijać.

 

(źródło: Anita Wincencjusz-Patyna)

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%