Już po raz drugi w Domu Pomocy Społecznej w Legnickim Polu odbył się wielki jarmark średniowieczny. W tegorocznej imprezie wzięli udział goście z Duseldorfu.
Na początku XVIII w. Benedyktyni osiedli w Legnickim Polu by modlić się i uprawiać zioła. Dziś miejsce, które kiedyś zamieszkiwali jest dziś domem dla pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej, którzy, by uczcić pamięć swoich poprzedników urządzają, co roku wielki Jarmark Benedyktyński. Impreza jest bardzo widowiskowa nic więc dziwnego, że cieszy się wielkim zainteresowaniem. Kramy pełne warzyw, owoców, jadła i wytworzonych ręcznie przedmiotów, a wszystko to można kupić za specjalnie na tę okazję wybite depsity. Wszyscy występują w strojach z epoki i bez wątpienia doskonale się bawią.

Wykonane przez podopiecznych DPS, po zakupie za 1 "dipsa" napełniano wyśmienitym bigosem, pieczonymi na blasze podpłomykami, lub chlebem ze smalcem. Ale oprócz tych specjałów przygotowano dla uczestników imprezy również strawę duchową. Był to happening przygotowany wspólnie z wspólnie z aktorami z legnickiego teatru, rycerzami Bractwa Rycerskiego Ziemi Legnickiej i gośćmi z Niemiec.

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz