Już po raz drugi duże patio Galerii Piastów zamieniło się w jarmark. Stanęły w nim kramy z pieczywem, nabiałem i wędlinami wyrabianymi według tradycyjnych receptur.
Smakowite zapachy podobnie jak miesiąc temu zwabiły do Galerii Piastów tłumy kupujących. Smakowite zakupy trzeba było „wystać” sobie w kolejce. Nie zraziło to chętnych do skosztowania oferowanych specjałów. Każdy znalazł coś dla siebie. Jedni smakowite szynki i polędwice, inni postanowili skosztować prawdziwej wiejskiej kaszanki, pasztetowej, czy salcesonu. Producenci z Podlasia, Wielkopolski, Centralnej Polski, przywieźli to, co najlepsze w ich regionie. Był Biłgorajski Piróg, kapuśniaczki, bułeczki z kaszą gryczaną, oscypki i sery kozie, krowie oraz owcze. Do tego kilkanaście gatunków pieczywa. Miłośnicy łakoci mogli zaopatrzyć się w ciasta domowego wypieku. Nie zabrakło też słodkich piernikowych serc, które są nieodłącznym atrybutem każdego prawdziwego jarmarku.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"2780"}
Wszyscy ci, którzy nie zdążyli zaopatrzyć się w sobotę, będą mieli okazję dokonania zakupów przez całą niedzielę. Na kolejne zakupy przyjdzie poczekać miesiąc.


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz