Osiągnął debiut książkowy w wieku 52 lat, ale w poezji, która jest dla niego najbardziej wybredną kobietą kocha się od młodzieńczych lat. Kazimierz Burnat opowiadał o "dobrym życiu" w SDK Kopernik.


Pisarz zachęcał seniorów do pisania, do pokazywania swoich tekstów, otwierania się na innych ludzi. - Nie można czuć wstydu z powodu własnych słów przelanych na papier – wyjaśniał Kazimierz Burnat. - Spróbujmy otworzyć się na poezję, która jest jak kobieta, kobieta wymagająca, bo musimy oddać się jej w całości.
Zaznaczył jednocześnie, że poezja uzależnia, jest jak choroba, żeby stosować ją w życiu, trzeba najpierw na nią zapaść. Później może być nieuleczalna.
Kazimierz Burnat urodził się w Szczepanowicach nad Dunajcem. Skończył studia prawnicze, ale już w wieku 17 lat ciągnęło go do poezji. Z powodu pracy zawodowej nie zawsze miał czas na oddawanie się swojemu hobby, stąd też u poety późny debiut książkowy w wieku 52 lat.[FOTORELACJA]4903[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Jutro bez prądu. Sprawdź, czy Cię to dotyczy
Nie ma prądu to nie ma co robić. Macie jakiś tam pomysł co robić jak nie będzie prądu ?
ale co robić
22:00, 2026-06-08
Utrudnienia między Dobrzejowem a Miłogostowicami
Faktycznie ta kostka nie wygląda dobrze. Niech robią
ok
21:58, 2026-06-08
Prezes powołuje się na opinię. Kto ją widział?
Przecież prezes zawsze kombinuje jak i jego stare dziadki, przekręt za przekrętem ….
Lokator
21:33, 2026-06-08
Znani działacze z Wuppertalu z wizytą w ZAZ-ie
Miło gościć przyjaciół ,,,
gupi
21:22, 2026-06-08