Kultura i rozrywka - Cała legnicka kultura i rozrywka w jednym miejscu | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Rubaszny humor w mrocznym thrillerze

Grzegorz Żurawiński (lca.pl) 14:44, 03.06.2014 Aktualizacja: 19:32, 19.10.2025
Skomentuj Rubaszny humor w mrocznym thrillerze

„Droga śliska od traw. Jak to diabeł wsią się przeszedł” to rubaszny humor w mrocznej opowieści współczesnej z pogranicza snu i jawy. Spektakle na Scenie Gadzickiego 7 i 8 czerwca o godz. 19.

Sztuka w autorskiej reżyserii Pawła Wolaka i Katarzyny Dworak to próba szukania odpowiedzi na odwieczne pytanie - skąd się bierze zło w człowieku? I co ma do tego diabeł? Weekendowe spektakle to ostatnia okazja, by obejrzeć to przedstawienie w kończącym się teatralnym sezonie 2013/2014.

Rzecz dzieje się w bliżej nieokreślonym czasie na wsi z kościołem, sklepem i strażacką remizą. Mieszkańcy tego izolowanego mikroświata to ludzie prości, czasami dobrzy, czasami źli, pielęgnujący stereotypy, dawne urazy i aktualne uprzedzenia, kochają i nienawidzą zmuszeni żyć razem. Powrót z więzienia jednego z nich, pijaka i awanturnika Bogdana (Rafał Cieluch), który terroryzował wieś i znęcał się nad żoną Maryśką (Katarzyna Dworak), zakłóci pozorny spokój tej społeczności.

Na nic zda się pomoc szkolnego kolegi Jaśka (Paweł Wolak). Zło eksploduje i zacznie zbierać swoje żniwo. Spłonie stodoła, dojdzie do okrutnej zbrodni, która sprowokuje kolejny akt przemocy. Czy wszystko dzieje się za sprawą Bogdana, który niczym doktor Jekyll przemienia się pana Hyde’a? A może to dzieło Diabła (Grzegorz Wojdon), który jako jego wcielone alter ego nawiedził wieś?

Wiejski odwet będzie okrutny. Zbiorowy samosąd na Bogdanie dopełni się w wodach rzeki. Niewinnych już nie będzie. Diabeł opuści wieś. Nawiedzi ją jednak powódź, która – niczym zbiorowa kara za grzechy - zjednoczy pozostałych przy życiu. Na długo? Nie oczekujcie odpowiedzi.

Odmiennie, niż miało to miejsce w dwóch poprzednich i skrajnie realistycznych realizacjach duetu Dworak-Wolak, legniccy aktorzy i autorzy tym razem sięgnęli po konwencję z pogranicza jawy i złego snu. „Droga śliska od traw…” nie sięga jednak do źródeł zła. Wskazuje jedynie, że tkwi ono w człowieku i oczekuje jedynie na moment nieuchronnej detonacji. Diabeł jako usprawiedliwienie ludzkich grzechów i słabości doskonale sprawdza się w tej roli. „Ja wam serca uspokoję, w domu ład przywrócę. Wszystkie grzechy będą moje i już tu nie wrócę…” – przekonuje.

„Wśród wyrazów na ka czy ha oraz rubasznych żartów o małym penisie, Katarzynie Dworak i Pawłowi Wolakowi udało się powiedzieć o naturze zła więcej niż niejednemu księdzu na rekolekcjach” – zauważył w popremierowej recenzji Piotr Kanikowski.

„Akcja pełna jest błyskotliwych obrazów. Wszystkie postacie kręcą diabelskiego młynka miłości i nienawiści zwodzone w słowach i czynach przez diabła-didżeja wsiowej dyskoteki bądź – w spowolnieniu – paraliżowane strachem przed brutalnością Bogdana. Oglądamy kukiełki i niemal szekspirowskich bohaterów pospołu” – pisał z tej samej okazji Leszek Pułka w portalu Teatralny.pl.

Tekst tego dramatu zakwalifikowano do finału ministerialnego 20. Ogólnopolskiego Konkursu na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej. To znaczące wyróżnienie i szansa na nagrody. Bilet 25 zł (ulgowy 15 zł).

(Grzegorz Żurawiński (lca.pl))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%