W miniony piątek mieszkańcy Siedlisk bawili się na Dożynkowym Festynie Rodzinnym. Imprezę zorganizował sołtys wspólnie z radą sołecką wsi. Dochód z niej przeznaczony został na ratowanie kościoła.

200 tys. zł, które przeznaczyło na remont Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie wystarczy, mieszkańcy wzięli więc sprawę w swoje ręce i postanowili połączyć przyjemne z pożytecznym. Zorganizowali festyn pod wiele mówiącym hasłem "Kup pan cegłę”, bo każda uzyskana złotówka to jedna mała cegiełka, która wspomoże remont świątyni.
Sołtysa i radę wsi Siedliska wspomógł Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Miłkowicach, który zaprosił na imprezę Tyberiusza Kowalczyka. Znany strongman zaprezentował swoje umiejętności i zorganizował oraz poprowadził konkursy dla uczestników imprezy.
Wprawdzie pogoda starała się pokrzyżować plany uczestnikom imprezy, ale zabawa była tak dobra, że nie zwracali uwagi na padający chwilami deszcz. Można się było wykazać sportowym duchem, najeść do syta, a na koniec potańczyć.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"8605"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz