Rock&rollem bez przebaczenia rozgrzał w sobotę atmosferę w legnickiej Spiżarni Dr Misio czyli Arek Jakubik. To był jeden z najlepszych „spiżarnianych” koncertów w ostatnim czasie.

-To się nazywa kryzys wieku średniego, może nadmiar wolnego czasu, a tak naprawdę, gdzieś tam w środku jest we mnie mały chłopiec w krótkich spodenkach, bo każdy facet to mały chłopiec, który chciałby albo będzie chciał być wokalistą albo gitarzystą zespołu rockowego – żartobliwie konkluduje artysta.
Do spełnienia marzeń z dzieciństwa podszedł jednak całkiem poważnie. Śpiewa teksty, jak mówi, z przesłaniem, bo ono właśnie ma dla niego największe znaczenie.-Teksty dla mnie, człowieka, który pracuje słowem, są rzeczą najważniejszą dlatego też zaprosiłem do współpracy Krzyśka Vargę i Marcina Świetlickiego, bo najważniejszy jest dla mnie przekaz – mówi o swojej muzyce Arek Jakubik. - Do tego gramy konkretny rock&roll.
Rock&roll zgodnie z zapowiedzią był konkretny i bez przebaczenia, publika szalała przed sceną, muzycy na scenie. Szacun za niesamowitą interpretację utworu „Ona wie” Cypriana Kamila Norwida, którego artysta nazwał "zajebistym tekściarzem rockowym".[FOTORELACJA]9012[/FOTORELACJA]


Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz