Kilkaset osób zaliczyło „Solo” z Panem Maleńczukiem. Artysta całkiem szczerze „opowiedział” o sobie i otaczającym go świecie.

Trzydzieści lat po Maciej Maleńczuk zjawił się w Legnicy i swoimi autorskimi kompozycjami o życiu swoim „opowiedział” o tym, co przez wszystkie te lata się działo. Jest tak nieobliczalny, że sam siebie zaskakuje. Jego szczerość do bólu przysporzyła mu bardzo liczne grono nieprzyjaciół, jednak tych, którzy kochają jego i jego twórczość, jest zdecydowanie więcej.
Maciek jest kochany nie tylko za swą bezkompromisowość i szczerość w obśmiewaniu otaczającego go świata. Nie musi być kontrowersyjny, chociaż jest bardzo. Jego charakterystyczny głos przenika słuchacza na wskroś, ubarwiony dźwiękami gitary Pana Maleńczuka, długo jeszcze brzmi w duszy, której struny poruszać jak nikt inny potrafi tylko on.[FOTORELACJA]12430[/FOTORELACJA]
::video{"type":"single","item":"4772"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz