Pracownicy KGHM Polska Miedź wybrali w pierwszym okręgu dwóch przedstawicieli NSZZ Solidarność do Rady Nadzorczej spółki. Według nieoficjalnych wyników największe poparcie załogi zdobyli Bogusław Szarek i Marcin Kaczanowski, którzy są dziś najbliżej objęcia mandatów w Radzie z ramienia pracowników.
Według nieoficjalnych informacji zwycięzcy pierwszego okręgu uzyskali poparcie na poziomie poniżej 4 tysięcy głosów każdy. Bogusław Szarek zdobył około 3,7 tysiąca głosów, a Marcin Kaczanowski nieco ponad 3,2 tysiąca głosów. To właśnie oni wyraźnie wyprzedzili pozostałych kandydatów i są dziś wskazywani jako przyszli członkowie Rady Nadzorczej z ramienia załogi.
Wyniki pokazują, że w Zagłębiu Miedziowym ptacownicy postawili na kandydatów Krajowej Sekcji Górnictwa Rud Miedzi NSZZ „Solidarność”, a KGHM pozostaje jednym z najmocniejszych bastionów związkowych w kraju.
Prawo udziału w głosowaniu miało ponad 34,5 tysiąca pracowników KGHM. Spółka przygotowała blisko 150 punktów wyborczych, zarówno stacjonarnych, jak i mobilnych, żeby umożliwić oddanie głosu jak największej liczbie osób. Lokale działały nie tylko w Polsce, ale również za granicą, między innymi w Chile, Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, gdzie KGHM prowadzi swoją działalność.
Pracownicy wybierają swoich trzech przedstawicieli do Rady Nadzorczej w dwóch okręgach wyborczych. W pierwszym okręgu głosowali pracownicy centrali oraz oddziałów spółki. W całych wyborach startuje 11 kandydatów, a stawka jest wysoka, bo chodzi o realny wpływ załogi na najważniejsze decyzje w spółce.
?12:36, 17.01.2026
Czyżby spoza kościelnej Solidarności nikt nie chciał reprezentować interesów pracowników?
Czują się wykluczeni i ignorowani?
Zamówicie sobie bolta pod drzwi na koszt prezydenta miasta. Wystarczy pomyśleć żeby jakiś mniejszy bus MPK tam wjeżdżał. Wystarczy zrobić rozeznanie wśród mieszkańców.
Jutro
13:48, 2026-01-17
Rządowy poradnik bezpieczeństwa trafia do skrzynek
ciekawe jaki koszt?
niki80
13:30, 2026-01-17
Czują się wykluczeni i ignorowani?
skoro byLa mała frekwencja to zamiast dużych autobusów należało tam wysyłac osobowe busy i to by sprawę rozwiazało dla dobra mieszkańców i pracujących tam osób.
myślący legnicznin
13:17, 2026-01-17
Pendolino do Legnicy trafiło „na bocznicę”
Wiecie co? Mam dosyć już tych ujadaczy malkontentów. Jak ktoś coś próbuje nagłośnić, załatwić to źle, jak nie próbuje też źle! Zazdrość i zawiść na każdym kroku. A je...ć Wasze zakompleksione łby! Potańcówki? Źle! Przystanki dodatkowe? Źle! Wycinka konieczna? Źle! Nasadzenia nowe? Też źle! Tadziura?źle! Kupadziura? Też źle! A weźcie się wszyscy odp...e i do roboty się weźcie! Pytam się! To ja się pytam! Kiedy w końcu będą odpalone fontanny w parku?! Przecież już jest połowa stycznia... +8°C! A od Pana Roberta wara! Bo zmieni okręg wyborczy i tyle z tego będziecie mieli! A tak to chociaż fajne focie z Warszawy i nie tylko, przesyła z pozdrowieniami a nie jak ta Odrowska ze Słupska udaje legniczankę z dziada pradziada i *%#)!& do nie swojego gniazda. Lepiej niech się zajmie swoją wieżą ciśnień nabytą w dziwnych okolicznościach od KD. Że też nikt z obecnych redachtorów z LCA nie chce się zająć śledztwem w sprawie jej koneksje z byłym preziem KD i jej historią z Panem Biedroniem w tle, KODem i ciepłą posadką w KD i Teatrze legnickim itp. Co to jest za radna ze Słupska w Legnicy ?
POKODO
12:37, 2026-01-17