6 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na rok oraz 20 tysięcy złotych grzywny – taki wyrok zapadł przed Sądem Rejonowym w Legnicy wobec Kazimierza H., oskarżonego o wyłudzanie pieniędzy z Narodowego Funduszu Zdrowia. Lekarz został także zobowiązany do naprawienia wyrządzonej szkody. Wyrok jest nieprawomocny. Jak podała TVP Wrocław, Kazimierz H. zapowiedział odwołanie się od niego.
[ZT]92289[/ZT]
Sprawa dotyczyła okresu 2018 roku, kiedy lekarz przyjmował pacjentki w jednej z legnickich przychodni. Jak ustalił sąd, w rozliczeniach z Funduszem Zdrowia posłużył się danymi ponad stu kobiet. Rutynowe badania wykonywane podczas jednej wizyty były wykazywane jako odrębne świadczenia realizowane w różnych terminach. W dokumentacji medycznej pojawiały się wpisy, które nie odpowiadały rzeczywistemu przebiegowi leczenia, a w rozliczeniach wystawiano nieprawdziwe faktury VAT.
W ocenie sądu był to mechanizm, który pozwalał na osiąganie nienależnych korzyści finansowych. Kwota wyłudzenia wyniosła około 15 tysięcy złotych.
W uzasadnieniu wyroku sędzia podkreśliła, że „sąd nie miał wątpliwości co do charakteru działania oskarżonego, proceder był niczym innym jak oszustwem i budzi szczególny niesmak z uwagi na fakt, że sprawcą była osoba wykonująca zawód zaufania publicznego”.
Sędzia zwróciła też uwagę, że wyrok ma znaczenie szersze niż tylko indywidualna odpowiedzialność lekarza. Ma być sygnałem, że wobec prawa wszyscy są równi, niezależnie od funkcji czy wykonywanego zawodu.
Postępowanie toczyło się przez niemal cztery lata. W tym czasie przesłuchano ponad 100 pacjentek. Z ustaleń wynika, że kobiety nie zgłaszały zastrzeżeń do umiejętności medycznych lekarza. Sprawa dotyczyła wyłącznie sposobu rozliczania świadczeń z NFZ, a nie jakości udzielanej pomocy.
Po ogłoszeniu wyroku Kazimierz H. nie przyznał się do winy i zapowiedział odwołanie. Wyrok jest nieprawomocny.
pacjentka08:25, 03.03.2026
Jakby miał wyłudzać to większe pieniądze, na piętnaście tysięcy nie łasił by się. Jako lekarz oki
??08:41, 03.03.2026
Zarabiał 20-30 tys. zł, a wyłudził 15 tys? Przecież to chore!
Ola09:33, 03.03.2026
Skazany tylko dlatego, bo na jednej wizycie robił badanie ginekologiczne i usg piersi, żeby pacjentki nie musiały dwa razy dojeżdżać, często z daleka, bo NFZ miało kaprys, że to musi być zrobione na osobnych wizytach. To bardzo dobry lekarz i jeśli nawet rozpisywał te dwa badania na dwa dni to obydwa zostały wykonane.
Nilsian09:42, 03.03.2026
Wstyd.
Jednak ta droga na skróty to zły pomysł.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
6 miesięcy w zawieszeniu dla ginekologa
Wstyd. Jednak ta droga na skróty to zły pomysł.
Nilsian
09:42, 2026-03-03
6 miesięcy w zawieszeniu dla ginekologa
Skazany tylko dlatego, bo na jednej wizycie robił badanie ginekologiczne i usg piersi, żeby pacjentki nie musiały dwa razy dojeżdżać, często z daleka, bo NFZ miało kaprys, że to musi być zrobione na osobnych wizytach. To bardzo dobry lekarz i jeśli nawet rozpisywał te dwa badania na dwa dni to obydwa zostały wykonane.
Ola
09:33, 2026-03-03
Podwójne standardy?
wygląda na to ze więcej kultury i ogłady mieli zwolennicy Bąkiewicza niż to całe towarzystwo wzajemnej POadoracji babki z mopem na głowie
EWA
08:42, 2026-03-03
6 miesięcy w zawieszeniu dla ginekologa
Zarabiał 20-30 tys. zł, a wyłudził 15 tys? Przecież to chore!
??
08:41, 2026-03-03