Łączną karę 21 lat pozbawienia wolności wymierzył Sąd Okręgowy w Legnicy Kamilowi F., który we wrześniu 2025 roku śmiertelnie pobił ojca swojej partnerki. Mężczyzna miał mu zadać trzynaście ciosów kijem bejsbolowym na przystanku komunikacji miejskiej na oczach dwóch świadków, których następnie miał zastraszyć i tym samym próbować zmusić do milczenia. Wyrok jest nieprawomocny.

Kamil F. nie przyznał się do winy, twierdził, że w dniu kiedy zginął ojciec jego partnerki, on umacniał wały przeciwpowodziowe. Taki też był pierwotny przekaz jego partnerki, córki zabitego mężczyzny, jednak ta zmieniła zeznania. Wskazała także miejsce, w którym Kamil F. miał spalić kij bejsbolowy użyty do zadania ciosów niedoszłemu teściowi.
Zadał kilkanaście ciosów w głowę narzędziem przypominającym kij, w wyniku czego mężczyzna odniósł masywne obrażenia czaszkowo-mózgowe skutkujące jego zgonem. Niewątpliwie poszkodowany nie był przypadkową ofiarą napaści tego sprawcy, na przystanku byli bowiem dwaj inni mężczyźni, a ich sprawca nie zaatakował. Groził im tylko, aby nie mówili o tym zdarzeniu. Dla podkreślenia znaczenia tej groźby wobec jednego ze świadków, uderzył go raz kijem w plecy. Okoliczności tej napaści świadczą jednoznacznie, że działanie napastnika nie było jedynie formą wyżycia się, ale celowym atakiem na konkretną ofiarę. Nie musiał zadawać tylu ciosów, gdyby jego celem byłoby tylko wyżycie się – argumentował Witold Bojanowski, sędzia Sadu Okręgowego w Legnicy.

Zarówno śledczy, jak i sąd nie mają wątpliwości, że sprawcą jest Kamil F. świadczyć o tym mają zabezpieczone dowody w postaci między innymi nagrań z monitoringu, zeznań świadków, nagrania głosu sprawcy. Na Kamilu F. ciążyło kilka zarzutów. Sąd uniewinnił go jedynie od zarzutu znęcania się nad partnerką. Wyrok 21 lat jest nieprawomocny. Obrona zapowiedziała wniesienie odwołania.
Oskarżony od początku kwestionował swoje sprawstwo i winę. W mojej ocenie sąd w sposób niekonsekwentny ocenił materiał dowodowy, dając wiarę tym samym zeznaniom w jednym zakresie, a odmawiając im wiarygodności w innym. Tego rodzaju rozbieżność budzi poważne wątpliwości. Nie zgadzam się także z oceną poczytalności mojego klienta w chwili czynu. Uważam, że ta kwestia nie została należycie wyjaśniona, a opinia biegłych nie została poddana realnej weryfikacji. W tym zakresie wyrok będzie przez nas kwestionowany. Z orzeczeniem możemy zgodzić się jedynie w części dotyczącej uniewinnienia od jednego z zarzutów – powiedział adwokat Bartosz Romaszewski, obrońca Kamila F.
Z kolei prokurator, mimo iż żądał wyższej kary, uważa, że kara jest dotkliwa.
Wyrok należy ocenić jako zasadniczo słuszny w zakresie przypisania oskarżonemu zbrodni zabójstwa. Sąd potwierdził ustalenia śledztwa, zarówno co do przebiegu zdarzenia, jak i sprawstwa Kamila F. w części dotyczącej uniewinnienia podstawą zarzutu były dowody, które nie mogły zostać wykorzystane z uwagi na odmowę składania zeznań przez świadków. Prokuratura przeanalizuje wyrok i zdecyduje, czy będzie go zaskarżać w tym zakresie. Wnioskowaliśmy o 25 lat pozbawienia wolności, sąd wymierzył karę 20 lat, co nadal oznacza karę długoletnią - Filip Hnitecki, prokurator Prokuratura Rejonowa w Legnicy
Sprawa dotyczy jednego z najbardziej drastycznych przestępstw, jakie trafiły w ostatnim czasie przed Sąd Okręgowy w Legnicy. Zdarzenie rozegrało się w przestrzeni publicznej, na oczach świadków, a jego brutalny przebieg był przedmiotem szczegółowej analizy sądu. Wyrok nie jest prawomocny, a ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie dopiero po rozpoznaniu ewentualnych apelacji przez sąd drugiej instancji.

W Sądzie Okręgowym w Legnicy toczy się proces Kamila F., który we wrześniu ubiegłego roku śmiertelnie pobił ojca swojej partnerki. Brutalnego ataku kijem bejsbolowym dokonał na przystanku przy ulicy Piłsudskiego. Mężczyźnie grozi kara dożywotniego więzienia.
2025-10-31
Tragedia przy Piłsudskiego. Oskarżony o zabójstwo, kolejny raz usłyszał, że był w pełni poczytalny
2025-09-20
Sąd w Legnicy przesłuchał syna ofiary. Padły mocne słowa o psychopacie i nagraniu z telefonu zabitego
2025-06-06
„Zrzucił mnie z łóżka w ciąży”. Wstrząsające zeznania w procesie o zabójstwo na przystanku
Gjjkk16:40, 27.02.2026
Mocny gość. Idealny do bojówek Bakiewicza.
Paweł Paweł 117:21, 27.02.2026
No to będzie mogła mu gwiazda, co mataczyła pierwotnie w sprawie, przesyłać pozdrowienia do więzienia.
Do Gjjkk17:57, 27.02.2026
Przecież on od zawsze głosował na peło, kre ty nie. I podskakiwał ze świeczką w obronie skisłych swontów.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Średniowieczna wieża przejdzie rewitalizację
Mój przyjaciel Krzysiu F urządzi tam przedszkole. On lubi dzieci...
Pedau Rafau
19:07, 2026-02-27
Miedź jedzie do Łodzi po punkty
Miedzianko tylko zwycięstwo. Starzy mi nie pozwalają jechać z chłopakami do Łodzi. Jest mi smutno.
Śmierdząca skarpeta
18:58, 2026-02-27
Średniowieczna wieża przejdzie rewitalizację
Ja bym tam urządził pokoje na godziny i bym miał kolejny zysk
Łysy Alfons
18:26, 2026-02-27
Miedź jedzie do Łodzi po punkty
Dadzą radę bo piłkarze są po najlepszych piłkarskich szkołach
będzie gol
17:41, 2026-02-27