Są przepisy, które nie wymagają ani talentu, ani wysiłku — wystarczy wymieszać, włożyć do lodówki i poczekać. Następnego dnia na stole ląduje coś, co wygląda jak dzieło kogoś, kto wstaje o świcie, medytuje i je wyłącznie superfoods. Pudding chia to właśnie taki deser — banalny w przygotowaniu, a robiący wrażenie.