::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}

Odrowska pisze, że przez lata głównym nurtem w projektowaniu miast były działania nazywane „betonozą”. Chodzi o pokrywanie przestrzeni miejskiej betonem, asfaltem i kostką, często kosztem drzew oraz likwidacji zieleni.
W Legnicy takim przykładem ma być plac Słowiański. Radna przypomina, że za blisko 30 mln zł stary drzewostan i trawniki zastąpiono tam, jak napisała w interpelacji, „kamienną pustynią”. Jej zdaniem od takiego projektowania miasta powinny odchodzić, bo coraz częstsze upały i gwałtowne deszcze pokazują, że zieleń nie jest dodatkiem, tylko potrzebną częścią miejskiej infrastruktury.
Radna chce, aby Legnica miała program, który pozwoli wskazywać konkretne miejsca do odbrukowania, dosadzenia drzew i zwiększenia powierzchni biologicznie czynnej. Nie chodzi więc o jedną rabatę czy kilka donic, ale o systemowe podejście do ulic, placów, przystanków i terenów przy blokach.

Odrowska wymienia rozwiązania, które inne miasta już stosują. Pisze o „systematycznym nasadzaniu wysokich drzew”, zielonych przystankach autobusowych, rozszczelnianiu nawierzchni oraz usuwaniu zbędnego betonu wokół pni drzew. Wskazuje też na tworzenie „otwartych rabat”, ogrodów deszczowych i sąsiedzkich ogródków przy blokach.
W piśmie pojawia się również temat małej retencji. Takie rozwiązania mają pomagać przy suszach, ograniczać ryzyko podtopień i wspierać różnorodność biologiczną. Radna wspomina także o parkach kieszonkowych, czyli małych enklawach zieleni na dawnych nieużytkach, ubitych placach albo terenach, które dziś nie dają mieszkańcom ani cienia, ani odpoczynku od nagrzanych nawierzchni.
Jednym z prostych rozwiązań ma być także „obniżanie krawężników przy trawnikach”. Dzięki temu woda po deszczu mogłaby spływać na zieleń, zamiast od razu trafiać do kanalizacji.

W interpelacji radna przekonuje, że odbrukowanie miasta ma dwa skutki. Po pierwsze, chroni przed wysokimi temperaturami i upałami. Po drugie, pomaga ograniczać skutki zalań oraz coraz częstszych gwałtownych opadów. Większa powierzchnia biologicznie czynna oznacza też większą chłonność gruntu.
::addons{"type":"only-with-us","color":"black"}
Na końcu Odrowska pyta prezydenta wprost: „Czy Legnica planuje wprowadzić program, który ulica po ulicy analizowałby takie lub podobne możliwości?”
Dawid B.20:22, 04.07.2026
Dokładnie, popieram!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Odrowska chce programu zazieleniania miasta
Dokładnie, popieram!!!
Dawid B.
20:22, 2026-07-04
Żołnierze złożą przysięgę na rynku w Chojnowie
Czemu nie jest podana godzina uroczystości
Jac58
18:47, 2026-07-04
Witelonka kręci z policją i zachęca innych
To powód do wstydu dla państwa, że nie jest w stanie sfinansować kosztów powrotu do zdrowia własnego funkcjonariusza. Oczywiście życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Wesprę rehabilitację przez zrzutkę.
Sławek
15:44, 2026-07-04
Samotne dziecko przy drodze w upale
Takie małe dziecko samo podróżuje ? Co na to powiedzą jego rodzice . Dlaczego nie zadzwonił do nich jak się pogubił ?
pytania
14:32, 2026-07-04