Motoryzacja i transport w Legnicy - Serwis tematyczny | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Bracia Collins stuningują wózek choremu Nikosowi

LS(lca.pl) 22:45, 18.09.2016 Aktualizacja: 18:09, 26.10.2025
Skomentuj Bracia Collins stuningują wózek choremu Nikosowi

Greg i Rafał Collinsowie oraz siedmioletni Nikos byli bohaterami niedzielnego popołudnia w Legnicy. Bracia znani z programu „Odjazdowe bryki braci Collins” przyjechali by zabrać do tuningowania wózek małego legniczanina.

Grzegorz i Rafał pochodzą z Legnicy. Los rzucił ich w poszukiwaniu chleba i szczęścia aż do Londynu. Lata ciężkiej pracy i determinacja zaowocowały wielkim sukcesem. Bracia Collins dziś są znani nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale też w całej Europie, usłyszał o ich także świat. Polacy usłyszeli o nich za sprawą popularnego programu „Odjazdowe bryki braci Collins. Grzegorz i Rafał tuningują samochody sławnych i bogatych, nadal jednak są skromnymi, pełnymi wielkiego serca i chęci pomocy innym. Do Legnicy wrócili nie tylko po to by odwiedzić swoją ukochaną babcię i przyjaciół. Postanowili pomóc siedmioletniemu Nikosowi, którego mama, jak się okazało, chodziła do szkoły z jednym z nich.

- Nikos cierpi na chorobę Perthesa, to martwica główki w biodrze. Choroba na szczęście jest uleczalna, niestety, leczenie jest długie, trwa nawet cztery lata. Teraz jest rehabilitowany, w listopadzie zostanie podany operacji i ponownej rehabilitacji – tłumaczy Paulina Miśkiewicz, mama Nikosa. - Przez ten czas musi poruszać się na wózku. Ten, który dostał z NFZ jest dla niego za duży. Cieszymy się, że bracia Collins przystosują go tak, by Nikos mógł z niego korzystać.

Nikos wiedział, że Grzegorz i Rafał przyjadą na spotkanie z nim, nie wiedział jednak, że zajmą się jego wózkiem. Wizyta w Legnicy była okazją do tego by nagrać kolejny odcinek popularnych „Odjazdowych bryk...”. Zobaczymy w nim jak wyglądało tuningowanie wózka. Tymczasem na oczach kilkuset legniczan przyjęli podziękowania od rodziców małego Nikosa i od niego samego.

- Często oglądamy takie rzeczy w telewizji, ktoś komuś dziękuje za pomoc. Kiedy jednak stajesz po tej stronie i Tobie dziękuję, zaczyna brakować słów, nie wiesz co powiedzieć. Miło jest robić coś by pomóc i sprawić przyjemność komuś potrzebującemu– mówi Grzegorz Collins. - Dlaczego to robimy? Bardzo często ludzie odbierają nas jako celebrytów, którzy obracają się w świecie ludzi bogatych i tylko takich. Jest inaczej. Wiemy co to bieda i nie zapominamy o tym. Chcemy pomagać, dawać przykład. Nie mówimy tak dlatego, że wypada. Naprawdę chcemy to robić.

Nikos to już kolejny legniczanin, któremu Collinsowie pomagają. Wcześniej zaprzyjaźnili się z Konradem Krzemińskim. Wsparli też działania zmierzające do zakupu leku, który trzyma go przy życiu. Przekazali na aukcje charytatywne kilka przedmiotów, wiele sami zakupili.

- Nie zrobiliśmy dla niego wiele. Dużo by było gdybyśmy mogli sfinansować jego leczenie. Niestety nie stać nas na to. Zrobiliśmy tle, ile mogliśmy. Teraz zrobimy coś dla Nikosa. Mam nadzieję, że w przyszłości uda nam się pomóc jeszcze wielu innym, bo to buduje i daje energię do życia – dodaje Grzegorz Collins.

Energii do życia z pewnością dodał niedzielny wieczór małemu legniczaninowi i jego rodzicom.

::video{"type":"single","item":"4094"}

[FOTORELACJA]11766[/FOTORELACJA]

(LS(lca.pl))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%