Artykuły sponsorowane | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Jak przygotować się na lato w „najcieplejszym mieście Polski"? Czego nie powinno zabraknąć w plecakach i torebkach legniczan

Artykuł sponsorowany 12:21, 06.06.2026 Aktualizacja: 12:21, 06.06.2026
Jak przygotować się na lato w „najcieplejszym mieście Polski"? pixabay.com Licencja: https://pixabay.com/pl/service/license

Legnica nie jest jedynym kandydatem do tytułu “najcieplejszego miasta” w Polsce. Średnie roczne temperatury bywają wyższe pod Wrocławiem, a tytuł „najcieplejszego miasta w Polsce" przez dziesięciolecia nosił Tarnów, klimatolodzy stale sprzeczają się o to kto najbardziej zasługuje na ten tytuł. Ale są dni, i bywa ich z roku na rok więcej, w których Legnica naprawdę zasługuje na swój przydomek. Lipcowe popołudnia, kiedy nawet bryza fontann w parku miejskim nie wystarcza, żeby się schłodzić, zmieniają codzienne rutyny mieszkańców oraz ich wybory zakupowe. Dziś przyjrzymy im się z bliska.

Skąd tytuł “najcieplejszego miasta polski”?

Ciężko wymienić jedno „najcieplejsze miasto" w Polsce. W zależności od daty i statystyk branych pod uwagę, zmienia się tabela kandydatów do tego miana. Tarnów swój historyczny tytuł zawdzięcza klasyfikacji IMGW dla lat 1971–2000, w której wyszedł na lidera ze średnią roczną 8,8°C. Według nowszego „Rocznika Meteorologicznego 2023" stawkę otwiera już Wrocław-Strachowice (11,4°C), tuż za nim plasują się Legnica (11,1°C), Słubice i Opole (po 11,0°C), a Tarnów spadł na 10,9°C. Oficjalne klasyfikacje miast opracowuje się na 30-letnich okresach pomiarowych, więc ostateczne podsumowanie obecnego, 2001–2030, klimatolodzy poznają dopiero za kilka lat. Tymczasem w samej Legnicy średnia maksymalna temperatura roczna z wielolecia 1981–2010 wynosi już 13,8°C, w lipcu i sierpniu typowe dzienne maksima sięgają 26°C, a wskaźnik tzw. stopniodni chłodzenia, pokazujący zapotrzebowanie na schładzanie pomieszczeń, wykazuje statystycznie istotny trend wzrostowy.

Paradoks polega na tym, że ta sama Legnica potrafi zimą zaskoczyć w odwrotną stronę. W styczniu 2026 regularnie pojawiały się noce, w których w naszym mieście było chłodniej niż w Jeleniej Górze czy Wałbrzychu.

Tę rosnącą ilość gorących dni w roku odzwierciedlają także nawyki zakupowe legniczan. W dzisiejszym artykule, sieć Super-Pharm, działająca w modelu health & beauty (apteka, drogeria i perfumeria pod jednym dachem), dzieli się informacją o tym, jakie produkty powinny częściej trafiać do koszyków zakupowych, kiedy temperatury rosną.

Krem do twarzy z filtrem warto nosić cały rok

Od kilku lat regularnie zwraca się uwagę na zalety noszenia kremu z filtrem przez cały rok, a nie jedynie w czasie cieplejszych miesięcy. Spowalnia on oznaki starzenia skóry i chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, które przecież obecne jest cały rok, choć zimą przybiera mniejsze wartości. Takiej rutynie sprzyja zmiana w formułach wielu kosmetyków, dawniej tłuste kremy tworzące nieprzyjemną, mało wchłanialną warstwę na skórze, obecnie lekkie formuły, które łatwo dobierzemy do konkretnego typu skóry.

Jak wspomina ekspertka Maja Miechowiecka w artykule “SPF – jak świadomie dobrać ochronę przeciwsłoneczną do twarzy, ciała, włosów i potrzeb skóry?”:

“Warto podkreślić, że SPF oznacza znacznie więcej niż samą ochronę przed oparzeniem słonecznym. To jeden z podstawowych elementów profilaktyki fotostarzenia, wsparcie pielęgnacji skóry z przebarwieniami i ważny krok w codziennej trosce o cerę wrażliwą, naczynkową, trądzikową oraz dojrzałą. Odpowiednio dobrana fotoprotekcja wpływa również na komfort skóry latem, pozwala lepiej chronić ciało podczas wyjazdów i aktywności na świeżym powietrzu, a coraz częściej obejmuje także włosy i skórę głowy.”

Wśród kremów do twarzy na lato znajdziemy lekkie kremy nawilżające z SPF 30 i 50, fluidy matujące, BB-kremy z filtrem, kremy z witaminą C rozjaśniające koloryt po długiej zimie oraz kremy z filtrami mineralnymi dla skóry wrażliwej, alergicznej albo po zabiegach kosmetycznych. Zarówno w sierpniu, kiedy wieczorny spacer wokół Parku Miejskiego potrafi się skończyć dopiero o dwudziestej drugiej, jak i grudniu, kiedy rynek spowija śnieg, krem z filtrem to must-have w domowej kosmetyczce.

Świeżość, która przetrwa 32 stopnie w autobusie i całe popołudnie

Kiedy lipcowe autobusy stoją w korku na Piłsudskiego, a temperatura w środku przekracza tę za szybą jeszcze przed upływem godziny ósmej, absolutnie niezbędne jest szybkie zapewnienie sobie uczucia świeżości. Antyperspirant na osiem godzin to za mało dla kogoś, kto wstaje o szóstej, wraca po siedemnastej, a po drodze odbiera dziecko z przedszkola.

Różnica między dezodorantami i antyperspirantami to coraz częściej wiedza powszechna, ale jak dobrać produkt pod swoje zapotrzebowanie? Dezodoranty maskują zapach i pielęgnują skórę pach, coraz częściej w formułach bez soli aluminium, z lekkimi nutami zapachowymi pasującymi do letniego dnia. Antyperspiranty redukują samo wydzielanie potu, od klasycznych 24-godzinnych roll-onów po formuły deklarujące skuteczność 48 czy 72 godzin, sztyfty bezbarwne, niepozostawiające śladów na ciemnych ubraniach, i wersje dla skóry wrażliwej, dopuszczone do stosowania nawet po depilacji.

Codzienność legniczan

Wraz z rozpoczęciem sezonu letniego, coraz częściej w torebkach i plecakach legniczan pojawią się więc kremy z filtrem i dezodoranty i antyperspiranty. Jaki możemy wyciągnąć z tego wniosek? Legnica to miasto, które od kilku dekad uczy się żyć z klimatem zmieniającym się szybciej, niż nadążają go opisywać trzydziestoletnie raporty IMGW. Tytuł „najcieplejszego" Legnica może w przyszłości nosić oficjalnie, a może nie, to rozstrzygnie się dopiero po 2030 roku. Różnicę widać jednak już obecnie w nawykach i zakupach mieszkańców.

(Artykuł sponsorowany)
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop

OSTATNIE KOMENTARZE

0%