Strefa kobiet - Serwis tematyczny | Portal Miejski LCA.pl

Zamknij
Polecamy

Dodaj komentarz

Świąteczny czar zaklęty w bombkach z Vitbisu

LS(lca.pl) 21:41, 16.12.2016 Aktualizacja: 00:17, 23.10.2025
Skomentuj Świąteczny czar zaklęty w bombkach z Vitbisu

Delikatne i kruche, mają różne kształty i mienią się wszystkimi kolorami tęczy. Ich magia zaczyna działać 24 grudnia wszystkie polskie rodziny ozdabiają nimi choinki. Zobaczcie jak wygląda produkcja bombek choinkowych.

Legenda głosi, że pewien pracujący w hucie szkła rzemieślnik, który był za biedny by zawiesić na swojej choince jabłka i orzechy, postanowił wydmuchać sobie ozdoby ze szkła. Z biegiem czasu urzekające ozdoby stały się jednymi z głównych dekoracji świątecznych drzewek. Dziś nawet w najdalszych zakątkach świata ludzie nie wyobrażają sobie by zabrakło ich na choince. Jednym z potentatów tych kruchych, ręcznie cudeniek jest złotoryjski Vitbis. Żeby bombki mogły na czas dotrzeć do najdalszych zakątków świata, kilkusetosobowa załoga pracuje ciężko przez cały rok.

- W tym roku na świątecznych choinkach w Polsce i na całym świecie zawiśnie ponad trzydzieści milionów naszych bombek – mówi Janusz Prus, prezes Vitbisu.

- Święta Bożego Narodzenia mają tradycyjny charakter religijny i rodzinny, dominują więc akcenty barwy czerwieni i złota, podobnie jak tradycyjne są motywy zdobienia związane z okresem, który przeżywamy. Każda nasza złotoryjska bombka ma duszę, ponieważ jest robiona ręcznie. Dmuchacz musi ją uformować, ktoś inny nadać jej barwę, a na koniec ozdobić i zapakować. Wszystko jest dziełem ludzkich rąk, przez które przechodzi około dwudziestu razy.

Zanim jednak bombka zawiśnie na choince zaczyna swoje życie w dmuchalni. Tam pracownicy siedzący przy specjalnych podgrzewaczach podgrzewają fiolki ze szkłem i dmuchając formują jej wielkość i kształt. Drugi etap to srebrzalnia, gdzie następuje srebrzenie bombek wewnątrz reduktorem srebra. Następnym etapem jest lakierowanie, czyli nadawanie bombce jej ostatecznego koloru. Każda zostaje zanurzona w farbie i osadzona na specjalnym gwoździu znajdującym się na taśmie przebiegającej przez tunel schnący. Tam schnie w specjalnej temperaturze. Następnie trafia do dekoratorni, lub gładka bez żadnych ozdób po zakapslowaniu jest pakowana i wysyłana do sprzedaży. W dekoratorni ozdoby są ręcznie malowane i ozdabiane brokatami, koralikami, perełkami itp.

- Oprócz tradycyjnych czerwonych i złotych w tym roku królują wszystkie odcienie stali i biel. Zdobione są koralikami, kryształami Swarovskiego i koronką – mówi Dorota Lemba, z Vitbisu. - Bardzo modne są też bombki z kolekcji Disneya, uwielbiają je wszystkie dzieci.

Dekoracje wykonują artystki w swoim fachu. Uzbrojone w odpowiednie pędzle, pipety, piórka, farby, kleje, brokaty i inne dodatki. Każda bombka jest pomalowana według wzoru, który otrzymują. Praca przebiega szybko i sprawnie, wzory z kartki przelewane są na bombki i tak powstają kolejne dzieła sztuki.

Kolejnym etapem jest ścinanie tzw, wyciągów i kapslowanie czyli zakładanie zaczepów. Ostatni etap to pakownia. Tam ozdoby omiatane są z nadmiaru brokatu i pakowane do kartonów przygotowanych wcześniej. Z pakowni trafiają do magazynu, skąd wysyłane są do miejsca przeznaczenia. Wieszają je na swoich świątecznych drzewkach w Holandii, Francji, Hiszpanii, Belgii, Niemczech. Jadą też za ocean do Stanów Zjednoczonych rynek amerykański. Najbardziej egzotycznym miejscem, do którego trafiają szklane cuda z Vitbisu jest Japonia. Grudzień to gorący czas dla zakładu, kończy się tegoroczny sezon i zaczyna praca nad kolekcją na następny.

Tymczasem już za kilka dni w domach staną zielone drzewka, wokół nich zbiorą się całe rodziny, by zgodnie z tradycją wspólnie ubrać je i cieszyć ich widokiem przez cały magiczny okres świąt Bożego Narodzenia. Piękne dekoracje z Vitbisu będą królowały na niejednej choince, bez której nie wyobrażamy sobie tych świąt. Przecież to w blasku migających na niej lampek, które przeglądać się będą w szklanych bombkach, śpiewać będziemy kolędy. Pod nią znajdziemy prezenty. Przy niej przełamiemy się z najbliższymi opłatkiem i wspólnie spożyjemy wigilijną wieczerzę, a później przeżywać będziemy narodzenie Boga.[FOTORELACJA]12177[/FOTORELACJA]

(LS(lca.pl))
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu lca.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%